Sommer dla Fronda.pl: Może kolejnym laureatem Pokojowej Nagrody Nobla będzie Adam Michnik albo Władimir Putin?
Fronda.pl: Jak ocenia Pan decyzję Norweskiego Komitetu Noblowskiego o przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla Unii Europejskiej?
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Fronda.pl: Jak ocenia Pan decyzję Norweskiego Komitetu Noblowskiego o przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla Unii Europejskiej?
- Bardzo zabawne - w ten sposób Janusz Korwin-Mikke skomentował werdykt Norweskiego Komitetu Noblowskiego.
- To było przemówienie aktora, który od pięciu lat gra rolę premiera. Stracił już wiarę w to, że wystarczy być aktorem. Myślę, że wielu obywateli zobaczyło to, że mówi do nich nie premier rządu, ale człowiek, który dotychczas dobrze grał rolę premiera. Dlatego to, co mówił już nie jest ważne.
Poza rychłym zgonem (którego zapowiedzi już, coraz wyraźniej, widać) nie ma bowiem powodów, by w jej obecnym kształcie przyznawać Unii Europejskiej pokojową nagrodę. Nic takiego się w Europie nie wydarzyło, poza tym, że jej polityka walutowa doprowadziła do gigantycznego kryzysu, a także do zamieszek w Grecki (i kilku innych jeszcze miejscach), które pokoju raczej nie zwiastują. Jeśli więc UE została nagrodzona, to zapewne dlatego, że członkowie Komitetu Noblowskiego uznali, iż trzeba się z nagrodą pospieszyć, bo za chwileczkę za momencik nie będzie jej komu przyznać, a nagród pośmiertnych zakazano. Innego wyjaśnienia tej kuriozalnej decyzji nie ma i być nie może... No chyba, że Norwegowie uznali, że suma nagrody uratuje budżet unijny.
- Jeżeli Sejm przegłosuje wysokość odpisu od podatku na Kościół bez porozumienia z nim, ten złoży skargę konstytucyjną - donosi "Rzeczpospolita".
- Drugie, to takie, że nie wiedziałem, że Polska ma tak gigantyczne rezerwy budżetowe. Jak podliczyli szybko na sali posłowie i twitterowicze to wszystkie szumne obietnice pana premiera będą kosztowały 250 mld zł. Jeśli mamy tyle wolnych miliardów do nie jest źle. Widać, że jesteśmy obecnie bardzo zasobnym państwem.
"Stabilizująca rola odegrana przez UE pomogła przekształcić większość Europy z kontynentu wojen w kontynent pokoju" - napisano w uzasadnieniu.
Gliński ocenił, że premier nie przedstawił dostatecznej liczby pomysłów na stymulację gospodarki. Wskazał też, że Polacy chcieliby wiedzieć, co rząd chce zrobić m.in. w kwestii dostępu do służby zdrowia.
Teraz już wiem, że żyję w najlepszym z możliwych światów, że cały świat zazdrości nam premiera, i polskiej drogi do sukcesu, i że nawet za dziesięć lat jakieś drogi i koleje będą, a w 2015 roku rozwiążemy problem opieki nad dziećmi. I tylko się zastanawiam, czy ja i premier żyjemy w tym samym kraju, albo inaczej czego napalił się Donald Tusk przed tym wystąpieniem?
Jones i inny pastor Wayne Sapp zostali zawróceni na przejściu granicznym między amerykańskim stanem Michigan a kanadyjską prowincją Ontario; wcześniej byli przetrzymywani przez straż graniczną przez kilka godzin - poinformowała rzeczniczka Jonesa, Stephanie Sapp.
Ks. Paweł Bortkiewicz udzielił wywiadu Sławomirowi Jagodzińskiemu. Na pytanie dziennikarza jak skomentować postawę posłów określających się jako katolicy, którzy przy takich głosowaniach opowiadają się przeciw życiu albo wstrzymują się od głosu? - Ks. Bortkiewicz odpowiedział: - Na ile staram się zrozumieć te postawy, odwołują się one do swoistego podziału: kompromis polityczny nie oznacza kompromisu moralnego. A więc zawieram kompromis polityczny, głosując przeciw życiu lub wstrzymując się od głosu za życiem, ale to nie znaczy, że moje poglądy moralne są tutaj niezgodne z nauką Kościoła.
Pozew dotyczył obraźliwych wpisów, jakie internauci zamieszczali pod artykułem, dotyczącym Romana Giertycha. Adwokat jednak nie wystąpił do "Faktu" o ich usunięcie. Zamiast tego od razu złożył pozew do sądu. – Oddalając powództwo sąd wskazał, że takim działaniem Roman Giertych sam się przyczynił do tego, że szkoda wynikająca z publikacji tych treści była jeszcze większa – mówi mec. Rafał Zięba, adwokat reprezentujący dziennik przed sądem.
Marta Brzezińska: Zagłosował Pan wczoraj za skierowaniem do dalszych prac projektu ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne w Polsce. Dlaczego?
W środę 40 posłów PO zagłosowało za przekazaniem do dalszych prac w Sejmie projektu ustawy autorstwa Solidarnej Polski, który zaostrza prawo aborcyjne. W czwartek premier rozmawiał na ten temat z posłami PO podczas posiedzenia klubu parlamentarnego Platformy. "W sposób jednoznaczny powiedziałem, że uważam to za błąd pod każdym względem" - powiedział premier dziennikarzom po posiedzeniu klubu.
Z sondażu wynika, że poniżej progu wyborczego znalazłyby się: Solidarna Polska (2 proc.), Polska Jest Najważniejsza (1 proc.) oraz Nowa Prawica (1 proc.).