Przypomnijmy: we wtorek Premier Tusk publicznie powiedział, że z faktu przeciągających się rozmów Episkopatu z rządem na temat wyskości odpisu od podatku, który ma zastąpić Fundusz Kościelny, sprawę powinien rozstrzygnąć Sejm. Sekretarz generalny episkopatu bp. Wojciech Polak taką wypowiedzią Premiera jest zdziwiony:- Rząd może przedstawiać Sejmowi projekty niekonstytucyjne, ale rolą parlamentu jest nie uchwalać takich projektów. Gdyby jednak tak się stało, gdyby nie zostały zachowane artykuły konstytucji i konkordatu, Kościół wniesie do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z nimi ewentualnej ustawy - donosi "Rzeczpospolita".
Jak przypomina "Rz", w czasie rozmów o wysokości odpisu od podatku, strona kościelna zeszła z początkowo proponowanego 1 proc. do 0,5-06 proc., rząd obstaje przy 0,3 proc.
Dziś podczas exposé Premiera mogliśmy się przekonać, że Polska jest fajna i bardzo bogata, najlepsza na świecie. Nie ma w niej miejsce na sprawy moralno-religijne (sprawa nowelizacji ustawy aborcyjnej). Dlatego szykuje się dalsza walka rządu PO z Kościołem katolickim.

