Halina Bortnowska pisze list do pacjenta, który skarży szpital za namaszczenie
Wiele razy pisaliśmy na Fronda.pl o sprawie Jerzego R., który domagał się od szpitala klinicznego w Szczecinie 90. tysięcy złotych. Powodem był to, że gdy pacjent w śpiączce farmakologicznej, katolicki kapłan udzielił mu namaszczenia chorych.Sądy niższych instancji pozwy oddalały, ale Sąd Najwyższy uznał, że sakrament namaszczenia udzielony bez zgody pacjenta narusza jego wolność. Dlatego zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia.