Wiadomości
Właśnie zakończył się proces przeciwko mnie, jaki został mi wytoczono przez [sądowa cenzura]. Wyrok jest skandaliczny, bowiem – choć znosi roszczenia finansowe – to jednocześnie wprowadza cenzurę w Polsce. Otóż sąd zakazał mi całkowicie komentowania i kwestionowania tożsamości płciowej strony powodowej, uznał, że zadawanie pytań o narządy w przypadku operacji zmiany płci jest naruszaniem dóbr osobistych, a także podkreślił, że wyrok sądowy dopuszczający zmianę płci wszystko ostatecznie rozstrzygnął. Od tego momentu, w związku z tym wyrokiem, nie wolno mi komentować zachowań, działań i wypowiedzi dotyczących [cenzura sądowa], nawet jeśli [cenzura sądowa] opowiada o sobie różne rzeczy. Sąd łaskawie odstąpił jednak od finansowego domiaru, bowiem uznał, że moje wypowiedzi miały miejsce w czasie kampanii wyborczej.