Najmocniej Mariusz Kamiński skrytykował posłów Solidarnej Polski. Według wiceszefa PiS, zmarnowali oni głosy 200 tysięcy Polaków z powodu własnych ambicji politycznych.

Mariusz Kamiński dodał, że liczy na refleksję wśród polityków przegranych partii. Mówił, że chcieliby, by koledzy z mniejszych ugrupowań przemyśleli, czy chodzi im o indywidualne ambicje czy o zmiany w kraju.

Według polityka PiS, przykład Marka Jurka z Prawicy Rzeczpospolitej pokazuje, że są dobre pomysły na współpracę PiS z innymi ugrupowaniami. Marek Jurek startował w ostatnich wyborach z listy PiS i wszedł do europarlamentu.

Beb/IAR/Dziennik.pl