Wiadomości
Ateiści w Polsce mają kolejny kłopot. Trafnie ujął to prof. Bogdan Chazan w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”: „Niektórym nie mieści się w głowie, że w miarę inteligentny człowiek, lekarz, może mieć na tyle odwagi, być na tyle bezczelnym, żeby publicznie przyznawać się do wiary w Boga”. Na profesora Chazana, jako reprezentanta prawie trzech tysięcy pracowników służby zdrowia, którzy w odpowiedzi na apel dr Wandy Półtawskiej podpisali „Deklarację wiary”, sypią się ostatnio gromy, nie tylko z mediów tzw. głównego nurtu. Urzędujący minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, który dał się już poznać z nieuzasadnionego nasyłania CBA na światowej sławy okulistę prof. Jerzego Szaflika, grozi prof. Chazanowi prokuraturą i zakazem wykonywania zawodu. Wszystko dlatego, że profesor zgodnie ze swoim sumieniem i przysięgą lekarską nie chce przykładać ręki do uśmiercania nienarodzonych dzieci, a ostatnio dołożył do tego „Deklarację wiary”. Ministra nie interesuje, że szpital, którym obecnie kieruje prof. Ch