Wiadomości
Od kilku lat zajmuję się badawczo problematyką homoseksualizmu, zatem docierają do mnie pytania o skalę homoseksualizmu w Polsce. W związku z tym dość często, w dyskusjach zarówno publicznych, jak i prywatnych, spotykam się z twierdzeniami typu „mamy w Polsce 2 miliony homoseksualistów”. Gdy dociekam na jakich źródłach oparte są takie przekonania zwykle słyszę o zapożyczeniach w stylu: „było w Trójce”, „tak mówił Biedroń w Polsacie”, „tak słyszałem”. Moje próby rzeczowego wyjaśniania skali zjawiska nierzadko spotykają się z niedowierzaniem ; widać wyraźne działanie mechanizmu dysonansu poznawczego, polegające na tym, że jeśli ktoś ma określone sądy i otrzymuje informacje podważające te przekonania, to bardziej jest skłonny podważyć źródło informacji niż zmienić swoje opinie. To pokazuje siłę stereotypów i stanowiło poniekąd motywację do napisania tego tekstu.