Wiadomości
Rząd Donalda Tuska, obecnie Ewy Kopacz odpowiada za największą katastrofę demograficzną w Polsce.To są fakty, które nawet najbardziej zagorzały zwolennik partii miłości, musi przyjąć. "Rzeczpospolita" alarmuje, że w kolejnych latach z Polski ubędzie w sumie 7 mln ludzi. Bartosz Marczuk ("Rp") opisuje bardzo ciekawą rozbieżność między danymi Eurostatu i GUS. "Według danych Eurostatu w Polsce mieszka o 2 mln osób mniej, niż podaje Główny Urząd Statystyczny. W dodatku według najnowszej prognozy naszego urzędu liczba Polaków miała spaść poniżej 36,5 mln dopiero w 2035 roku". Niektórzy eksperci twierdzą, że informacje Eurostatu są bardziej rzetelne i prawidłowe niż GUS. Dlaczego ? GUS w swoich obliczeniach nie uwzględnia emigrantów, którzy opuścili nasz kraj. A było ich około dwóch milionów. "Demograficzna wizja kraju, jaka wyłania się z najnowszej prognozy, nie jest zaskoczeniem. Czeka nas dalszy stopniowy ubytek liczby ludności i znaczące zmiany struktury według wieku" – można przeczytać