Wędrówka Anny Przybylskiej ku Niebu!
W jednym z wywiadów dla magazynu VIVA, Anna Przybylska powiedziała, że choroba z jaką się zmaga (rak trzustki) przywiódł ją z powrotem do Domu Ojca, czyli Boga. "Przesterowałam moją głowę na pozytywne myślenie, żeby cieszyć się życiem. I walczyć, bo mam o co. I wiesz, co - wyspowiadałam się pierwszy raz od 13 lat. Teraz znowu kumpluję się z Panem Bogiem, chodzimy co niedziela na kawę (...) Bardzo dobrze mi z tą przyjaźnią, lecz nie narzucam nikomu mojej wiary, nie manifestuję jej i nie zmuszam innych, aby razem ze mną na tę niedzielną kawę chodzili. Ale uwierz mi, że po tych spotkaniach jest mi naprawdę o wiele lżej. I myślę, że dostałam swoją lekcję od Niego w jakimś celu. Po coś” - mówiła (CZYTAJ TUTAJ)