Lektura "50 twarzy Greya" prowadzi do rozpusty i pijaństwa - zdjęcie
05.10.14, 17:27fot. media

Lektura "50 twarzy Greya" prowadzi do rozpusty i pijaństwa

15

Według badaczy z Michigan State University z USA seria „50 twarzy Greya” prowokuje u młodych kobiet w wieku 18 -24 lata skłonność do rozpusty i pijaństwa. Czytelniczki tych książek są o 63 proc. bardziej skłonne do posiadania pięciu lub więcej partnerów seksualnych niż ich rówieśniczki, które nie czytały pornograficznej trylogii. Co więcej kobiety te są o 65 proc. bardziej skłonne do ciężkiego pijaństwa.

Kobiety, które czytały wyłącznie pierwszą część serii, są podatne na inne zjawiska. Są o 25 proc. bardziej skłonne do posiadania partnera, który je obraża, na przykład krzycząc czy przeklinając. Częściej mają także partnerów, którzy je śledzą.

Według Amy Bonomi, która kierowała badaniem, jest prawdopodobne, że książka „50 twarzy Greya” wpłynęła na rozpoczęcie wymienionych wyżej zachowań.

Badanie przeprowadzono na 650 kobietach.

Dr Gail Dines, socjolog zajmująca się pornografią, uważa, że kobiety, które wiążą się w świecie rzeczywistym z odpowiednikami książkowego Christiana Greya, bardzo źle kończą. „Trafiają do ośrodków dla maltretowanych kobiet, wraz z dziećmi, które przechodzą prawdziwą traumę. Te, które miały mniej szczęścia, kończą po prostu na cmentarzach” – przestrzega uczona. 

pac/lifesitenews

Komentarze (15):

anonim2014.10.5 18:45
Nie ma rady trzeba tę książkę zakazać drukować, a powstałe już egzemplarze spalić. Kto nie tego zbożnego dzieła nie poprze winien rozpusty i pijaństwa nieszczęsnych czytelniczek.
anonim2014.10.5 18:47
Skutek czy przyczyna? Ech, Frondo... Na naukach ścisłych się nie znacie, na naukach humanistycznych też nie. Na czym Wy się znacie?
anonim2014.10.5 18:48
Tylko głupki czytają książki, które odciągają od Boga.
anonim2014.10.5 19:15
Trzeba napisać katolicką wersję "50 twarzy Greya" tak jak to zrobiono z książką "Harry Potter"!
anonim2014.10.5 20:07
"Według Amy Bonomi, która kierowała badaniem, jest prawdopodobne..." - rozumiem, że na tym opieramy cały ciąg przyczynowo-skutkowy? Bo innych dowodów nie widzę. :D
anonim2014.10.5 21:15
A co w takim razie dzieje się z mężczyznami, którym udało się to "dzieło" przeczytać? :-D
anonim2014.10.5 21:18
@Bonus Najśmieszniejsze jest, że ten "chrześcijański Harry Potter" z fanfiction jest ostro antykatolicki. Ciekawe czy ktokolwiek z Frondy go przeczytał zanim wrzucił tu zachętę.
anonim2014.10.5 21:19
Ale z drugiej strony coś w tym pijaństwie jest. Tej PożalSięBożeKsiążki nie da się czytać na trzeźwo :-D
anonim2014.10.5 21:24
@Crophopper Mogą starać się o medal z kartofla. I mój osobisty podziw - nie jestem świętoszkiem, tematyka też mi nie straszna, ale to jest po prostu koszmarny gniot.
anonim2014.10.5 21:29
@Igor zgadzam się. Gniot koszmarny. Jednak ciekawość co koleżanki z pracy czytają zwyciężyła. Obśmiałem się przy pierwszej części jak norka i czoło mnie bolało od facepalmów :-D
anonim2014.10.5 22:25
A może to idzie w odwrotną stronę: ta książka się podoba osobom o pewnym, specyficznym typie osobowości, inne osoby po prostu uważają ją za nudną i nie czytają? Poza tym - co to za kryterium "więcej niż 5-ciu partnerów"? W naszej cywilizacji ma się jednego na całe życie - męża. Co więcej - to po prostu rozpusta.
anonim2014.10.6 7:05
A cóż to za gniot?
anonim2014.10.6 9:36
najlepiej nic nie czytać
anonim2014.10.6 9:41
przywrócić indeks ksiąg zakazanych
anonim2014.10.6 11:34
i tak jest coś bardziej rozpustnego aplikacja na smartfony coraz modniejsza i u nas Good2go służąca do umawiania się na bara bara , klik i ciupciasz byle z kim byle gdzie