Na Krymie powstanie park rozrywki?! Marek Jurek protestuje
Philippe de Villiers, były francuski eurodeputowany i kontrowersyjny biznesmen, zamierza wybudować olbrzymi park rozrywki na Krymie. Ogłoszenie tych planów zbiegło się w czasie z decyzją o wprowadzeniu sankcji unijnych na Rosję, przez co zostało odebrane jako podważanie solidarności europejskiej – zauważa Dziennik.pl. Francuz chwalił też rosyjskie władze, jednocześnie nie kryjąc swoich eurosceptycznych, antymuzułmańskich i konserwatywnych poglądów.