Wiadomości
Lata 50 - te XX wieku to czas napięć pomiędzy krajami NATO, a tymi zza żelaznej kurtyny. Równocześnie między katolikami, a ówczesną lewicą włoską. Sytuacja społeczno - polityczna sprzyjała temu, by w odpowiedzi na cud jaki dokonał się Syrakuz na Sycylii popularyzowane były tezy typu: "w pokoju panuje wilgoć...", "gips jest porowaty, naciąga wodą, która potem wycieka...", "Płaskorzeźba jest pusta w środku i wypełniono ją wodą, która powoli się wylewa..." Twierdzenia te nie zasiały wątpliwości wśród katolików. Wiara w prawdziwość łez Matki Bożej wśród miejscowej ludności była silna. Już w pierwszym dniu pojawienia się łez do domu Antoniny i Angelo zaczęły przybywać pielgrzymki.