Internauci chcą, by Mozil wyjechał z Polski!
Czesław Mozil promując swój najnowszy album pt. Księga Emigrantów. Część I,śpiewa utwór zatytułowany "Nienawidzę cię, Polsko", który ma takie słow:
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Czesław Mozil promując swój najnowszy album pt. Księga Emigrantów. Część I,śpiewa utwór zatytułowany "Nienawidzę cię, Polsko", który ma takie słow:
Prezydent Łukaszenka podobną wypowiedź przedstawił kilka dni temu w czasie potkania z kierownictwem ukraińskiego przedsiębiorstwa „Motor Sicz” produkującego silniki dla samolotów i helikopterów. - Ja również prezydentowi Rosji powiedziałem, że będę zapraszać wszystkich Ukraińców, którzy przyjadą żyć i pracować u nas. Wiedzą o tym również władze Ukrainy - mówił Łukaszenka.
Pomysł podoba się zarówno klubowi Prawa i Sprawiedliwości, jak i SLD. – Bliska mi osoba właśnie walczy z rakiem, więc tym bardziej rozumiem wagę tego problemu i tym bardziej jestem za tym, by rok 2015 był rokiem Anny Przybylskiej – przekonuje Marek Domaracki z SLD. Podobnie o pomyśle wypowiada się Jan Dziedziczak z PiS. Jego zdaniem "aktorka nie miałaby nic przeciwko", a sama propozycja jest interesująca.
Portal Fronda.pl: Politycy Platformy Obywatelskiej, w tym minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, dobrze oceniają pracę polskiego kontrwywiadu. A jak w kontekście niedawnego ujęcia dwóch szpiegów wygląda to w pańskiej ocenie?
Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych powiedział, że Władimir Putin chciał dokonać – razem z Polską – rozbioru Ukrainy. Podczas spotkania z Donaldem Tuskiem miał zaproponować mu Lwów – powiedział Sikorski w rozmowie z amerykańskim magazynem „Politico”.
Marek Jurek: Jak TVP może wpływać na życie publiczne – pokazała nominacja dla „Ich ojców, ich matek” do Emmy. Promotorzy tego serialu mogli się powoływać na szerokie uznanie, z jakim się spotkał w rozmaitych telewizjach publicznych, nawet w Polsce. Wczoraj więc TVP autoryzowała „Ich ojców, ich matki”, a dziś autoryzuje postulaty politycznego ruchu homoseksualnego. Taki charakter ma spot, który chcą nadać.
Rossielhoznadzor tłumaczy, że ujawniono fakt wwozu na teren Federacji Rosyjskiej produktów, które nie mają odpowiedniej informacji o przejściu kwarantanny. Jednak tak naprawdę chodzi tu o co innego. Wielu producentów, także z Polski, od czasu rosyjskiego embarga sprzedawało swoje owoce i warzywa na Białoruś. Tam były przepakowywane i sprzedawane do Rosji jako białoruskie. To zaś w dużym stopniu czyniło rosyjskie sankcje nieskutecznymi.
Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak gościł dziś w programie Moniki Olejnik na antenie Radia Zet.
Dziennikarze AP dotarli do szczegółów tajnej ugody władz USA z hitlerowcami, którzy po wojnie uciekli do Ameryki. Waszyngton nie chciał przeprowadzać pełnej procedury deportacyjnej, gdyż mogła się ona ciągnąć latami i nie zawsze sąd wydałby zgodę na wyrzucenie esesmana z kraju. W zamian za zrzeczenie się obywatelstwa i wyjazd z USA, władze obiecały zostawić Niemcom ich uprawnienia emerytalne.
Co złego jest w małżeństwach partnerskich? Odpowiedź na to pytanie jest zapewne uzależniona od tego, jak definiujemy taki związek. Dzielenie się obowiązkami związanymi z pracami domowymi czy wychowaniem dzieci nie jest przecież czymś złym, bo trudno oczekiwać, aby w dzisiejszym świecie tylko kobieta miała prać, prasować, gotować i myć podłogi, podczas gdy mężczyzna oddaje się lekturze prasy czy oglądaniu telewizji (w końcu głowa rodziny musi odpocząć po tym, jak ciężko pracowała na utrzymanie familii...).
Czytelnicy po usłyszeniu tej wypowiedzi już ogłosili, że przestają kupować jego książki i wzywają do ich bojkotu.
Profesor Gruszczyńska-Ziółkowska jest gościem na III konferencji smoleńskiej jaka odbywa się dziś w Warszawie. W rozmowie z Telewizją Republika powiedziała o zapisie czarnych skrzynek: "Do publicznej wiadomości podano jedynie zapis w interpretacji MAK-u oraz wersję przyjętą przez kierowaną przez prof. Macieja Laska komisję. Obie wersje są ze sobą zgodne. Mam wątpliwości co do ich oryginalności".
18 października 2014 roku na spotkaniu Rady Kapłańskiej Diecezji Rzeszowskiej w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie zebrani księża jednomyślnie przegłosowali stanowisko następującej treści:
Emisja tego spotu właśnie teraz jest formą nacisku na polityków, na posłów, aby wreszcie przepchnęli przez Sejm przemocową konwencję. Przecież wyświetlenie tego spotu przez TVP akurat teraz nie dzieje się przypadkowo. Środowiska lewackie nie są zadowolone z faktu, że przyjęcie szkodliwej dla Polski konwencji trwa tyle czasu. Chcą więc zagrać na fundamentalnych uczuciach, jak współczucie, litość, pragnienie przez ludzi „szczęścia”. Film działa na emocje, ale usypia rozum. Dopiero po czasie orientujemy się, że mamy do czynienia z grą i społeczną manipulacją.