Wiadomości
Co tak bardzo rozsierdziło panie feministki, które na liberalnych portalach (NaTemat.pl i Polityka.pl) oburzyły się na radiową Trójkę? Pewna rozmowa, określona przez nie mianem „niedorzecznej”. Niedorzecznej, bo mówiącej głośno prawdę, której zwolennicy aborcji słyszeć nie lubią i nie lubią, kiedy ktoś mający poglądy do nich przeciwne w ogóle ten temat podnosi. Otóż gościem wieczornej audycji w „Klubie Trójki” był Zbigniew Kaliszuk, a rozmowa zeszła na temat aborcji. „Autor książki („Zmanipulowany umysł” – MT) stwierdził, że aborcja po gwałcie jest kolejną traumą, a „większość kobiet, które przerwały ciążę będącą wynikiem gwałtu, później tego żałowała”. Czyli można powiedzieć, że to jest drugi gwałt, doprecyzował prowadzący audycję Maciej Pawlicki, związany z PiS publicysta i filmowiec, m.in. scenarzysta i producent „Smoleńska”. Gość wytłumaczył: „Tak. A teraz do tego gwałtu dojdzie druga trauma. Trauma tego, że się zabiło niewinne dziecko”” – relacjonował rozmowę portal polityka.pl. C