Terlikowska: sądy na celowniku homolobby
Sądy, które stoją na straży polskiego prawa i bronią zdrowego rozsądku, znalazły się na celowniku działaczy gejowskich. Bo są – ich zdaniem – homofobiczne i jako takie dyskryminują osoby homoseksualne, które sądownie próbują wymóc na urzędach stanu cywilnego zgodę na zawarcie małżeństwa z partnerem tej samej płci. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, już pięć par w Polsce prowadzi sądową batalię o prawne uznanie małżeństw jednopłciowych. Na razie w obu instancjach sądy wydawały wyrok dla nich niekorzystny. Argument był jeden – skoro kodeks rodzinny i opiekuńczy głosi, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny i tylko w takim układzie może być zawarty, nie ma żadnych podstaw, by sądy zgadzały się na małżeństwo kobiety z kobietą czy mężczyzny z mężczyzną. Koniec kropka. Sądy w swoich wyrokach powoływały się także na 18. artykuł Konstytucji RP. Głosi on, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i jako takie otoczone jest przez państwo ochroną i opieką. Innego małżeństwa, np. takieg