Wiadomości
Wczoraj odbyły się jakieś happeningi przed Pałacem Prezydenckim, mam ochotę dopisać, że ponoć się odbyły, ale w ostatniej chwili dowiedziałem się o kilku śmiesznych faktach. Było tak. Sobota, mniej więcej 14.00 po południu i nagle czytam między tysiącem informacji, że ryuszyła demonstracja KOD. Dźgnął mnie ten news w ambicję, bo staram się ze wszystkim być na bieżąco, a tu nagle coś takiego, kompletnie nieprzystającego do rzeczywistości. Nawał sportowych emocji, Olimpiada w Rio, a z politycznych wydarzeń jedynie rocznica prezydentury Andrzeja Dudy. Okazało się, że właśnie w związku z tą rocznicą zebrały się grupy peerelowskich emerytów, aby zamanifestować swoje poglądy. Dla statystycznego porządku trzeba dodać, że prócz zasłużonych dla PRL, przed pałacem zjawili się Młodzi Demokraci, czyli przyszłe kadry, które nastawiają się na wygrywanie konkursów ofert i sposobią do przetargów „Ekrany dźwiękochłonne w szczerym polu”. Czuję się poniekąd usprawiedliwiony w związku z tym, że dopiero z