Sakiewicz: Czy zmiany w Polsce są dosyć szybkie?
Dostaję setki SMS-ów i listów od czytelników i klubowiczów „Gazety Polskiej”, rozzłoszczonych, że dobra zmiana do nich nie dotarła, dalej rządzą ci, którzy nie powinni, a wielu ludzi godziwych jest naprawdę rozczarowanych. Myślę, że ja i tak mam pod tym względem szczęście, bo lider PiS pewnie dostaje ich tysiące.