Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Reportaż dla fronda.pl: Zdjęcia z procesji do sanktuarium Matki Bożej w Urcupiña (Cochabamba - Boliwia)

Kościół

Reportaż dla fronda.pl: Zdjęcia z procesji do sanktuarium Matki Bożej w Urcupiña (Cochabamba - Boliwia)

Procesje towarzyszące obchodom świąt maryjnych w Ameryce Południowej są bardzo rozbudowane. Przez miasto przez cały dzień idzie długi korowód rozpoczynający się od uroczyście ubranej i ozdobionej kwiatami figury Matki Bożej, następnie idą grupy taneczne, związane z miejscową tradycją. Idą też zespoły muzyczne. Wszystko to jest bardzo precyzyjnie przygotowywane. Ci, którzy nie biorą czynnego udziału w procesjach tłumnie wychodzą na ulice, aby się przypatrywać widowisku.

Terlikowski: To nie teologia, ale biologia skłania do obrony życia

Kościół

Terlikowski: To nie teologia, ale biologia skłania do obrony życia

Argument rzekomo teologicznych źródeł obrony życia, opatrzony stosownymi ostrzeżeniami przez „ministrantami” z Prawa i Sprawiedliwości legł u podstaw tekstu prof. Jana Woleńskiego w najnowszej „Polityce”. Filozof ten przekonuje, że całe nauczanie Kościoła w tej sprawie wynika z teologii. „Zarodek ludzki niezależnie od tego, czy powstał naturalnie czy sztucznie jest uważany za osobę ludzką. Z biologicznego punktu widzenia jest to kwalifikacja całkowicie arbitralna. Wszelka rzecz tak naprawdę nie dotyczy biologii, lecz teologii. Zarodek, wedle antropologii teologicznej, jest osobą, ponieważ został wyposażony przez Boga w duszę nieśmiertelną. To jest kwestią wiary, a nie dyskusji naukowej” – oznajmia filozof.

Czy ściąganie z Internetu jest grzechem?

Kościół

Czy ściąganie z Internetu jest grzechem?

- Bardziej skomplikowana staje się kwestia, jeśli utwór (tekst, muzyka, obraz) został tam umieszczony wyłącznie w celu publikacji, ale nie w celu rozpowszechniania. Istotnym problemem pozostaje to, w jakim celu ja ściągnę (nagram) utwór z Internetu. Moim zdaniem pomocna jest tutaj analogia z nagrywaniem muzyki (niegdyś) na taśmę magnetofonową oraz nagrywaniem materiałów filmowych na taśmę VHS oraz – jak to się czyni obecnie – płyty DVD. Jak wiemy, niegdysiejsze radio-magnetofony, następnie odtwarzacze video, a dzisiaj odtwarzacze DVD spełniają także funkcję record – to znaczy można dzięki nim utrwalić materiał emitowany w radiu czy telewizorze. Nie znam przypadku, by ktoś uznał to za nielegalne. Co więcej, produkując taki sprzęt radiowo-telewizyjny nie tylko się to umożliwia, ale także – w pewnym sensie – do tego zachęca.

Jezu cichy i pokorny, uczyń serca nasze według serca Twego!

Kościół

Jezu cichy i pokorny, uczyń serca nasze według serca Twego!

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.Synu Odkupicielu świata Boże - zmiłuj się nad nami.Duchu Święty Boże - zmiłuj się nad nami.Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.

Były zwierzchnik anglikanów o wspomaganym samobójstwie: to głęboko chrześcijańskie

Kościół

Były zwierzchnik anglikanów o wspomaganym samobójstwie: to głęboko chrześcijańskie

Anglikański duchowny w swojej wypowiedzi zrywa choćby z najbardziej podstawowymi zasadami moralnymi Ewangelii i stwierdza, że przyjęcie prawa, które pozwala na wspomagane samobójstwo jest nie tylko możliwe, ale wręcz korzystne dla części osób starszych. Dzięki temu – jego zdaniem – staruszkowie czy chorzy mieliby być chronieni przed okrucieństwem bliskich, a także przed niewyobrażalnym cierpieniem.

Terlikowski: Nieostentacyjne, bo wyborcze spotkanie Ewy Kopacz z kardynałem Dziwiszem!

Kościół

Terlikowski: Nieostentacyjne, bo wyborcze spotkanie Ewy Kopacz z kardynałem Dziwiszem!

Trudno nie zadać pytania, po co kardynał Stanisław Dziwisz spotyka się dziś z Ewą Kopacz? Czy jego doradcy nie widzą, że w ten sposób tonący, antychrześcijańscy politycy, którzy swoimi decyzjami sami wykluczyli się z jedności sakramentalnej z Kościołem (a w przypadku Ewy Kopacz, która uczestniczyła w aborcji ekskomunikowali się) budują sobie resztki autorytetu? Czy kardynał Dziwisz sam nie widzi, że spotykając się z Ewą Kopacz uczestniczy w kampanii wyborczej partii, która jednoznacznie i zdecydowanie od wielu miesięcy atakuje Kościół? Te pytania trzeba zadać, bowiem – jeśli po spotkaniu i w jego trakcie nie padną jasne napomnienia, to w opinii katolickiej może powstać wrażenie, że decyzje Ewy Kopacz i jej rządu, choć są jawnie sprzeczne z nauczaniem Kościoła i wrogie życiu i rodzinie, nie mają dla kardynała i jego otoczenia najmniejszego znaczenia, gdy w grę wchodzi wsparcie lubianej partii.

Wolą iść do Santiago niż na Jasną Górę

Kościół

Wolą iść do Santiago niż na Jasną Górę

W 2014 roku w 59 pielgrzymkach zdążających do jasnogórskiego klasztoru na obchodzone 15 sierpnia święto Wniebowzięcia szło 73,4 tys. osób. W tym roku – jak wynika z danych biura prasowego Jasnej Góry – pielgrzymek było 50, a szło w nich 70 tys. osób. To o ponad 30 proc. mniej niż w roku 2004, gdy pieszo do Częstochowy przyszło 103,3 tys. osób. Liczby te zmniejszają się niemal co roku. W 2005 r. pielgrzymów było 100,3 tys., w 2009 r. – 84,9 tys., a w 2013 r. już tylko 75,1 tys.

Papież: Nie ma Komunii dla rozwodników w nowych związkach. Taka jest nauka Kościoła!

Kościół

Papież: Nie ma Komunii dla rozwodników w nowych związkach. Taka jest nauka Kościoła!

Ojciec Święty Franciszek podczas środowej audiencji generalnej poruszył temat rozwodników w nowych związkach. Powiedział, że ludzie w takiej sytuacji „w żadnej mierze nie są ekskomunikowani” i „absolutnie nie są w ten sposób traktowani”. Wyjaśnił, że z rozwodnikami w nowych związkach w ich lokalnych wspólnotach należy obchodzić się w sposób „otwarty” i „pełen zrozumienia”. Jak wskazał, już w przeszłości papieże podkreślali, że osoby rozwiedzione pozostają członkami Kościoła nawet wówczas, gdy wstąpią w cywilne związki. Takie podejście należy obecnie jeszcze pogłębić. Według Franciszka jest szczególnie ważne, by ludzie w takiej sytuacji życiowej uczestniczyli w Mszy świętej.

ks. Siedlanowski: Pomieszanie języków, czyli współczesna wieża Babel

Kościół

ks. Siedlanowski: Pomieszanie języków, czyli współczesna wieża Babel

Coraz trudniej mi się rozmawia z ludźmi. Nie dlatego, że brakuje pojęć, język polski - choć w szybkim tempie ewoluuje (zapożyczenia semantyczne i składniowe) - nie zmienia się aż tak szybko, by uniemożliwiać komunikację. Czasem wydaje się, że patrząc na tę samą sprawę, wartość, zjawisko postrzegamy je diametralnie inaczej. Nie jest to tylko mój problem. „Pomieszanie języków” widać w telewizji, podczas spotkań „gadających głów” komentujących każdy skrawek rzeczywistości. Widać je w codziennych Polaków rozmowach. W postrzeganiu miłości, która zamiast na dawaniu, ofierze koncentruje się na braniu. W rozumieniu roli rodziny, państwa, Kościoła. W ocenie wartości ludzkiego życia: jedni na kilku - czy kilkunastotygodniowe dziecko uparcie będą mówili „płód”, zarodki odrzucone w procedurze in vitro skazując na wieczną zmarzlinę, inni widzą w nich człowieka - jedynego, niepowtarzalnego, obdarowanego niezbywalną godnością i będą go bronić do końca. Jedni patrząc na polską rzeczywistość dostrzegaj