Terlikowski: Nieostentacyjne, bo wyborcze spotkanie Ewy Kopacz z kardynałem Dziwiszem! - zdjęcie
18.08.15, 11:20

Terlikowski: Nieostentacyjne, bo wyborcze spotkanie Ewy Kopacz z kardynałem Dziwiszem!

30

Trudno nie zadać pytania, po co kardynał Stanisław Dziwisz spotyka się dziś z Ewą Kopacz? Czy jego doradcy nie widzą, że w ten sposób tonący, antychrześcijańscy politycy, którzy swoimi decyzjami sami wykluczyli się z jedności sakramentalnej z Kościołem (a w przypadku Ewy Kopacz, która uczestniczyła w aborcji ekskomunikowali się) budują sobie resztki autorytetu? Czy kardynał Dziwisz sam nie widzi, że spotykając się z Ewą Kopacz uczestniczy w kampanii wyborczej partii, która jednoznacznie i zdecydowanie od wielu miesięcy atakuje Kościół? Te pytania trzeba zadać,  bowiem – jeśli po spotkaniu i w jego trakcie nie padną jasne napomnienia, to w opinii katolickiej może powstać wrażenie, że decyzje Ewy Kopacz i jej rządu, choć są jawnie sprzeczne z nauczaniem Kościoła i wrogie życiu i rodzinie, nie mają dla kardynała i jego otoczenia najmniejszego znaczenia, gdy w grę wchodzi wsparcie lubianej partii.

<<<KONIECZNIE SPRAWDŹ! GALERIA HANDLOWA FRONDY >>>

Wyjaśnienie, że powodem spotkania mają być kwestii logistyczne w czasie Światowych Dni Młodzieży jakoś mnie szczególnie nie przekonują. A powód jest niezmiernie prosty. Wszystko wskazuje bowiem na to, że to nie Ewa Kopacz będzie stała na czele rządu, gdy w przyszłym roku odbywać się będą wielkie światowe dni w Krakowie. Rozmowy z nią nic zatem nie wnoszą, a jedynie pozwalają jej ogrzać się w ciepełku kardynalskiego siedziby i kilkoma fotkami przesłaniać decyzje swojego rządu, które jasno godziły w ludzkie życie, a także własne naciski na posłów i senatorów, którym łamała – tak w sprawie gender jak i in vitro – sumienia. I trudno, by doradcy kardynała Dziwisza i on sam tego nie dostrzegali. Dziwnym też trafem, nawet jeśli kardynał co jakiś czas krytykuje władzę i Platformę Obywatelską (a robi to), to przed wyborami nagle nabiera dziwnej ochoty na spotkania z jej przedstawicielami, tak by mogli oni owo spotkanie wykorzystać we własnej kampanii wyborczej.

Tyle, że akurat w tej sprawie nikt nie krzyczy, że to zaangażowanie Kościoła w kampanie wyborczą. Nikt nie wyje, że premier łamie zasadę rozdziału Kościoła i państwa, albo że archidiecezja krakowska i jej metropolita uczestniczą w kampanii wyborczej. A przecież tak właśnie się dzieje. Gdy jednak biskupi wspierają (oby nieświadomie) właściwą z punktu widzenia mainstreamu partię, wówczas problemu nie ma. Wrzask podnosi się, gdy Kościół zaczyna bronić zasad moralnych w polityce i ową uwielbianą partię krytykować.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (30):

anonim2015.08.18 11:38
A dlaczego przyjął nagrodę im. kard. Bea przyznaną przez żydowskie ADL? Klątwa Św. Biskupa Stanisława?
anonim2015.08.18 11:58
Nie wywołuje w redaktorze oburzenia, kiedy spotyka się z prawicowymi politykami.....
anonim2015.08.18 12:03
Pan Jezus owszem, przyjmował celników i grzeszników, ale krytykował ówczesny establiszment i to posługując się mową nienawiści ("groby pobielane", "jakże wy możecie ujść potępienia w piekle"). A podczas spotkania z Herodem Antypasem milczał.
anonim2015.08.18 12:13
Panie Terlikowski ja wiem że pan by kazdemu mówił z kim należy się spotykać a z kim nie. Pewnie jakby istniała w latach 80 Fronda to pan by zabronił spotykać się Janowi Pawłowi II z Ali Agcą, jakby istniała Fronda w latach 60 to pan by zabronił pisać biskupom polskim do biskupów niemieckich listów i pewnie paru prawdziwych polaków z poparciem by pan znalazł, jakby istniała Fronda za czasów Jezusa to pan by zabronił spotykać się Jezusowi z Marią Magdaleną bo był nieczystą. Panie Terlkikowski jak na razie to pan moze zabraniać ewentualnie swojej żonie. Panie Tomaszu może czas wyjechać na urlop czy wakacje bo pan ma coraz częściej jakieś dziwne odjazdy ja np: z ową szczepionką dla dziewczynek.
anonim2015.08.18 12:26
regon
anonim2015.08.18 12:31
A może tu jest odpowiedź? https://forumdlazycia.wordpress.com/2015/08/03/33-stopien-stanislawa-dziwisza-elizeusza-w-lozy-eliseo/
anonim2015.08.18 12:57
@gornoslazak Rozumiem, ze Ali Agca był w trakcie kampanii wyborczej, w której walczył o przetrwanie...Trybunał Stanu i takie tam. Przecież oni ze strachu przed porażką na kolanach pójdą do Santiago, oczywiście w asyście wozów transmisyjnych WSI 24. Nie obwiniam Fadromy, zrobi wszystko...Ale Kardynał Dziwisz powinien mieć umiar.
anonim2015.08.18 13:04
Daliście się rozmnożyć robactwu, więc zapanowało prawo robactwa. Teraz wozi za sobą meble i robi botoks. Za wasze pieniądze. Nie wystarczy ich wygonić, gdyż nadal będą się odżywiać i kopać nory. Uposażyliście ich. Miejcie jaja i postąpcie jak mężczyźni. Macie jaja?
anonim2015.08.18 13:07
Wojtek83 Jesteś zwyczajnym durniem i szkodnikiem. Taki tępy nieuk.
anonim2015.08.18 13:11
Kopacz nie powinna się spotykać z Dziwiszem, bo to nie ten poziom. Za rozmowy na szczeblu Polska - Watykan odpowiada nuncjusz papieski.
anonim2015.08.18 13:13
1. Ewa Kopacz nie brała udzaiłu w aborcji 2.Ewa Kopacz "same siebie" nie ekskomunikowała. Nie kłam pan!
anonim2015.08.18 13:35
POnieważ Kardynał Dziwisz od lat cierpi na nową jednostkę chorobową zwaną PO(Raś)iowo(Sowa)iznę
anonim2015.08.18 15:28
Dziękuję, że red. Terlikowski poruszył ten temat. Mam nadzieje, że PCH24 i GN zrobią to samo.
anonim2015.08.18 16:05
zazdrość przez Terlika przemawia. Jakoś Dziwisz nie chciał sie z nim spotkać.
anonim2015.08.18 16:36
Fałsz koleżanki-lekarki, Ewy Kopacz jest porażający, a nawet przerażający. Zostanie za to ukarana przez Boga. Od 2007/2008 r. trwa napad na mnie...za obronę krzyża Pana Jezusa, który powalił kolega psychiatra (w 2007 roku był 3-odcinkowy "serial" w TV Trwam o jego wyczynach na Kaszubach). Nic nie dała interpelacja posłanki Szczypińskiej. Napisałem do OIL w Gdańsku i NIL w W-wie pismo-świadectwo wiary, bo ja taki krzyż podniosłem, a kolega zaczął walczyć...z nowym postawionym zgodnie z przepisami! Zamiast podziękowania z wyrazami współczucia ze zdziwieniem przeczytałem, że zaocznie (!) potraktowano moją wiarę jako zespół urojeniowy! Łamiąc wszystkie przepisy (sześć komisji lekarskich było niezgodnych z odp. rozp. Ministra Zdrowia, a wówczas „ministrowała” już Ewa Kopacz. Na moje pisma odpowiadał Depart. Monologu Społecznego, który informował mnie o prawach (sprytna sztuczka). .Napisałem do naszego duszpasterza w Watykanie, ale odpisali z Ministerstwa Zdrowia, a kol. Ewa Kopacz otwierała tam jakieś ważne spotkanie! Niedawno z matka HGW męczyły swoją obecnością papieża Franciszka, który nic nie wie o ich fałszu. Najgorsze jest to, że przystępuje do świętokradzkich Eucharystii (pogrzeb prof. Bartoszewskiego!). Jako lekarz (internista-reumatolog) miałem najwięcej dobrowolnie zapisanych pacjentów i z dnia na dzień, 4 miesiące przed przejściem na emeryturę zawieszono mi pwzl (czerwiec 2008 r) i „tak wiszę”. Nikomu nie śniła się tragiczna wywrotka prezydenta i zmiana ministra zdrowia! Oto moje pismo elektroniczne i faks (sprawdziłem, że dotarło, ale nie wierzę, że minister wie o mojej sprawie. 05.08.2015 Minister Zdrowia Pan Profesor Marian Zembala Panie Ministrze! Bardzo proszę, aby Pan Profesor swoją obecnością na posiedzeniu Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej nie uwiarygodniał przestępczej działalności tej struktury, która wymaga skasowania, bo jest niezgodna z Konstytucją RP (przymus zrzeszania się). Dowodem na to jest moja krzywda, która znajduje się w Ministerstwie Zdrowia...w Izbie Lekarskiej od 2007 roku łamano rozp. MZiOS z dnia 11 maja 1999 r. (Dz. U. z dnia 27 maja 1999 r.). Nie będę opisywał sprawy, bo wszystko jest w sekretariacie Sekr. Stanu Beaty Małeckiej - Libery oraz w wielu innych gabinetach... Nie otrzymałem najmniejszej pomocy, ale Pani Sekretarz Stanu dała wywiad w „Pulsie” („prezesówka” OIL w W-wie). Tą samą metodą próbuje się „przekupić” Pana Ministra w Naczelnej Izbie Lekarskiej, gdzie jest około 10 wysokich rangą funkcjonariuszy publicznych z OIL w W-wie. To typowa, karalna wielofunkcyjność, która jest powiązana z wieloma urzędnikami Ministerstwa Zdrowia. (...) Koledzy moją wiarę uznali za chorobę (zaocznie, z jednego zdania pisma protestu w obronie krzyża (...), a „zbadała” mnie komisja lekarska bez przewodniczącego! Do ostatniej komisji lekarskiej (08 stycznia 2013) niezgodnie z w/w rozporządzeniem wszedł prof. Marek Jarema konsultant krajowy ds. psychiatrii, który odpowiadał za przestrzeganie prawa stanowionego w Ministerstwie Zdrowia. Powinien być usunięty z tego stanowiska! Przez 7 lat nie dopuszczono mnie na posiedzenie NRL (moje prawo przy odwołaniach), a prezes Maciej Hamankiewicz nie odpowiedział na moją prośbę o 5 minutowe spotkanie - chciałbym spojrzeć mu w oczy, bo naucza w TV Trwam i nawet mówi: "Niech będzie pochwalony Pan Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica"... www.wola-boga-ojca.pl
anonim2015.08.18 18:15
jeśli chodzi o główny zarzut pana T., to minister Kopacz wykonywała swego czasu jedynie obowiązki i egzekwowała prawo, które wczeniej poparł nawet episkopat (rozumiem, że tym samym cały Episkopat się automatycznie ekskomunikował, tylko dlaczego jeszcze przyjmują komunie???). Poza tym, Kopaczowa odrobinę idzie śladem pisowskich polityków, którzy z kościoła prosto na rozprawę rozwodową albo żeby wpłacić *lub walczyć o alimenty, ale później znów do kościoła, może nawet złapać Hostię...ale nie chodzi tu o obronę jakiejś opcji politycznej. TPT nie ma wstydu i tyle. Będąc finansowanym przez pis wali na swoim portalu propagandę nie gorszą od tego co robi GW (pewnie nawet zdecydowanie bardziej jaskrawą, bo GW uważa że ich czytelnicy, choć pewnie nie za mądrzy, to jednak jakąś inteligencję posiadają, natomiast TPT uznał, że trzeba walić z grubej rury i powtarzać swoje do skutku, niezależnie od tego ile w tym prawdy i logicznej spójności, co sugeruje, że ma czytelników za idiotów.
anonim2015.08.18 19:17
Pan Terlikowski wygląda tu jak Anton LaVey, przypadek? (:
anonim2015.08.18 19:24
"Rozmowy z nią nic zatem nie wnoszą, a jedynie pozwalają jej ogrzać się w ciepełku kardynalskiego siedziby" E, Panie Tomaszu, prowadzisz mi tu, na Frondzie, palikotową propagandę? Byłem juz gościem w dwóch kardynalskich siedzibach, ale żadnego ciepełka tam nie zauważyłem. Nawet u wójta w urzędzie gminnym bardziej wykwintne fotele widziałem. Panie, nawróć się co rychlej!
anonim2015.08.18 19:28
@Klementyn Sie 18, 2015, 6:15 po południu Możesz mi, KLlementyn, powiedzieć, jakie to aborcje poparł episkopat? Coś mim śmierdzi ta wypowiedź!
anonim2015.08.18 19:43
jak Rydzyk i jemu podobno angazuja sie w kampanie "swojakow" to Terlikow w to graj. A tu jakos mu wszystko przeszkadza. Poza tym chyba Dziwisz nie ma obowiazku pytac Terlikowskiego o zezwolenie na spotkanie tej czy innej osoby. Czy moze Terlikowski zostal PRowcem koscielnych hierarchow?
anonim2015.08.18 20:36
Ananiaszu, kardynał raczej pyta się w sercu, jaki wniosek z tego zdarzenia wyciągną. Ale tu może sobie coś przeoczył. Mógłby sie spotkać raczej po wyborach.
anonim2015.08.18 21:45
Do AirWolfa tak masz rację mało wiesz! Pan Jezus a i owszem wychodził naprzeciw celnikom i grzesznikom ale tym którzy pragnęli zmiany własnego postępowania. Kopacz tej zmiany pragnie? Pojechała zrobić sobie słodkie fotki i celebrycki PR a takich to Pan Jezus kasował na samym wejściu! (Mt 12,34-35): „Plemię żmijowe! Jakże wy możecie mówić dobrze, skoro źli jesteście? Przecież z obfitości serca usta mówią. Dobry człowiek z dobrego skarbca wydobywa dobro, zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło”. Faryzeusze zasłużyli na takie słowa, ponieważ ich złe słowa przeciwko Jezusowi ujawniają ich dogłębne zepsucie. Z jakości wypowiadanych słów dowiadujemy się o jakości serca. Słowa ujawniają wnętrze, istotę człowieka.
anonim2015.08.18 23:08
A ja zgadzam się
anonim2015.08.18 23:13
A ja zgadzam się się z opinią p. Terlikowskiego. Biskupom brakuje jednoznaczności i zdrowego fundamentalizmu. Jako zdrowy fundamentalizm rozumiem wierność Ewangelii i nauczaniu Kościoła. Dobrze, że świecki katolik ma odwagę i umie zwracać uwagę na fundamenty wiary. Taki "fundamentalizm" akceptuję i popieram. Panie Tomaszu - odwagi i tak dalej!!!!
anonim2015.08.18 23:25
a propos polityki i Kościoła. Hierarchowie niech zaczną rachunek sumienia i koniecznie poczytają książkę. św. Alfonsa Liguori o dobrym przygotowaniu do śmierci i wtedy przestaliby robić i mówić głupoty, przypomnieliby sobie kim są i do czego są powołani, z czego rozliczy ich Bóg - a wtedy przestaliby być pseudopolitykami, przeprosiliby za swoje uwikłania, którymi są ograniczeni (stąd niska jakość polskiego episkopatu), uznaliby Sowo-podobnych księży za szkodzących Kościołowi - i WRESZCIE odzyskaliby autorytet i dobre imię. A jak na razie płyną w nurcie Życińskiego i jemu podobnych i rozpieprzają Kościół w Polsce jak tylko mogą. Czy łatwo im będzie umierać po tym jak pokierowali Kościołem i rozwodnili wszystko!??? MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE!!!! Kardynale Wyszyński - chroń nas.
anonim2015.08.19 0:12
Chrystus by się spotkał, ale Terlik? W życiu! No chyba, że z Chazanem, który niby mordował, ale nie tak bardzo jak Kopacz.
anonim2015.08.19 12:57
GreatB ..ty bulkasz jak nie przymerzajac zadek w mydlinach. Terlik o wozie a ty o kozie... i o tej kozie uwaliles post dlugi jak nos Sowy ksiedza podobno albo i Tuska. :))))))))))) ty przeczytaj swoj post jeszcze raz i sam przyznaj zes glupi jak but u lewej nogi :))))))))))))
anonim2015.08.19 13:19
Czytam posty pod tym artykulem i cieszy mnie to wielkie zainteresowanie wiara katolicka i tym co pisze Fonda tych roznych bubkow od >Urbana< i >faktow z mitami< typu wojtek83 albo greatba :))))))))))
anonim2015.08.19 21:10
Wystarczy zajrzeć do Ewangelii panie Terlikowski, a otrzymasz odpowiedź.
anonim2015.08.22 21:55
Lekarz też spotyka się z chorymi.