Terlikowski: Tej próby samobójstwa nie da się zamieść pod dywan
Trudno nie dostrzec, że ta próba samobójcza związana jest – jak wiele innych zaskakujących wydarzeń – z tragedią smoleńską, a także z próbującymi dociekać prawdy o niej dziennikarzami. Konferencja, w której przerwie prokurator Mikołaj Przybył strzelił sobie w głowę, dotyczyła nieprawidłowości w śledztwie prokuratury wojskowej o przeciek do mediów ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Podpułkownik Przybył, zdenerwowany, podkreślał, że wszystko odbywało się zgodnie z prawem. A wiemy, że dzisiaj po południu miały być ogłoszone decyzje Andrzeja Seremeta w sprawie prokuratorów wojskowych z Poznania.