Leczenie transseksualistów od trzynastego roku życia!
Lobbując za projektem, którego celem jest ułatwienie osobom transseksualnym okaleczania się, które z realną zmianą płci niewiele ma wspólnego (o czym piszę szeroko w ostatnim numerze Frondy) Piotr Pacewicz wzywa do pochylania się nad trudnym losem posła Anny Grodzkiej. Posłowie zamiast zastanawiać się nad sensownością zmian, czy szerzej nad sensem okaleczania ludzi, które wcale ich nie leczy, mają zająć się pozbawionym racjonalności pseudowspółczuciem, i „dostrzec w Grodzkiej człowieka”, „zrozumieć Innego”, i odmówić „wrzucenia ludzkiej godności do sejmowej niszczarki”.