- Wystąpiłem w programie Kuby Wojewódzkiego, aby wyjaśnić jemu i widzom, że przez system polityczny z którym mamy teraz do czynienia, Polska nie tyle, że się nie rozwija co jeszcze uwstecznia. Jest wielkie prawdopodobieństwo, że jeśli PO obejmie po raz trzeci władzę, ze swym uwielbieniem dla wodza, to będziemy mieli dokładnie do czynienia z dyktaturą, na styl koreański.
Cieszę się, że mogłem powiedzieć o zmianie systemu politycznego, o Jednomandatowych Okręgach Wyborczych, które są realną szansą dla obywateli. W moim życiu, gdy wydałem ostatnią płytę sam doświadczyłem, jak upartyjnione są media, które idą zgodną linią jedynie słusznej partii.
Trzeba ludziom różnych poglądów otwierać oczy. To przynosi skutek, bo konkretem jest to, że mam po tym programie w ciągu 12 godzin jest prawie trzy tysiące więcej podpisów na stronie www.zmieleni.pl - mówi Kukiz.
Not. Jarosław Wróblewski

