Dantejskie sceny na terenie warszawskiego cmentarza!
Według doniesień serwisu tvnwarszawa.pl, tysiące ludzi, którzy odwiedzili warszawski Cmentarz Bródnowski miało problemy z wejściem na teren nekropolii, jak i opuszczeniem terenu cmentarza.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231830
Według doniesień serwisu tvnwarszawa.pl, tysiące ludzi, którzy odwiedzili warszawski Cmentarz Bródnowski miało problemy z wejściem na teren nekropolii, jak i opuszczeniem terenu cmentarza.
Procesję organizują sąsiadujące ze sobą parafie: św. Jana Klimaka (prawosławna) i św. Wawrzyńca (katolicka). Zapoczątkował ją przed laty ówczesny proboszcz parafii św. Wawrzyńca ks. Józef Łazicki.
- Jesteśmy bardzo zadowolone z wyroku Trybunału. Wiedziałyśmy od początku, że mamy rację i cieszymy się, że tak ważna instytucja to potwierdza. Zawsze byłyśmy pewne, że córka ma prawo do przerwania ciąży i wspólnie podjęłyśmy decyzję w tej sprawie. Ale czekało nas piekło, nagonka i brak wrażliwości ze strony wszystkich, oprócz Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Była to jedyna organizacja, do której kiedykolwiek zwróciłyśmy się o pomoc. Nie zawiodła nas i pomogła uzyskać legalną aborcję. Jesteśmy za to bardzo wdzięczne. To dzięki pomocy Federacji udało się wyegzekwować to, do czego córka miała przecież prawo. Poszło to potem o wiele dalej, prawniczki związane z Federacją przez te wszystkie lata wspierały nas w walce o sprawiedliwość – napisały kobiety.- Bardzo żałuję, że Polska okazała się krajem, w którym nie udało się tej sprawiedliwości uzyskać i trzeba było wnieść sprawę do Strasburga. Nie wiem, co byśmy zrobiły bez Federacji - to z jej wsparcia czerpałyśmy siłę. Ubolew
W sierpniu Dotcom sugerował na Twitterze, że przygotowuje kolejną, "niezniszczalną" wersję Megaupload oraz pisał o zamiarze otwarcia internetowego sklepu z muzyką.
Polska potrzebuje jeszcze co najmniej sześciu miesięcy, aby wykluczyć akt terroru jako przyczynę katastrofy swojego Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem - podkreśla w czwartek rosyjska "Niezawisimaja Gazieta".
Prawosławni duchowni przypominają, że oddawanie czci zmarłym 1 i 2 listopada nie należy do tradycji Cerkwi. W kościele prawosławnym dzień Wszystkich Świętych obchodzony jest bowiem w pierwszą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego (czyli 50 dni po prawosławnej Wielkanocy, która jest świętem ruchomym).
Zacznijmy od kilku stwierdzeń ogólnych, którymi pani poseł i minister raczy czytelników. „Oczywiście aborcja jest czymś potwornym i niemoralnym, ale zmuszanie do takiego heroizmu również jest nieprzyzwoite” - oznajmia. I aż trudno nie zadać pytania, w którym to miejscu urodzenie dziecka, które poczęło się w głupim, szczeniackim związku, jest heroizmu? Dla mnie to zwyczajne przyjęcie konsekwencji swoich czynów, a nie heroizm.
- Przemek, był rzadkim przypadkiem człowieka, który żył tym co śpiewał. W nim nie było za grosz tego, żeby oddzielać działo od twórcy. Był tym co tworzył i śpiewał tylko to co miał ochotę powiedzieć. Zawsze można było znaleźć jego nazwisko na początku pod tymi apelami czy listami, które też chciałem popisać. Nigdy nie odmawiał żadnych działań robionych pro publico bono.
Uroczystość Wszystkich Świętych nastawia nasz radar życiowy na odpowiedni cel. A jest nim... świętość, zbawienie, wspólnota z Bogiem i tymi, którzy już są z Nim. Trudne czasy, nasze ludzkie, codzienne walki (o prawdę, prawo do życia, a czasem o przetrwanie) nie mogą tego przesłaniać. Wędrujemy w trudnych czasach, ale zmierzamy do Domu Ojca, a obok nas są przecież zawsze ci, którzy świętość już osiągnęli.
Relacje „dziecko a śmierć” mają wymiar wieloraki. Inaczej mówimy o śmierci noworodków, inaczej o śmierci w łonie matki, a jeszcze inaczej o śmierci „jużludzi” w przypadku stosowania metody in vitro. Śmierć dzieci towarzyszy nam niemal od zawsze i zawsze wzbudza emocje. Tak było w słynnym przypadku „małej Madzi”. Najpierw postawiono na nogi wszystkie możliwe podmioty poszukiwawcze, a następnie – gdy sprawa okazała się zupełnie inna-zawrzał społeczny gniew. Gdyby chodziło o osobę dorosłą takie zdarzenie byłoby daleko cichsze i mniej medialnie żywotne.
- Potrzebna jest odpowiedzialność za słowo, zwłaszcza tych, którzy wypowiadają się na tematy społeczne czy polityczne - podkreślił metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz w rozmowie z IAR. Odniósł się w ten sposób do burzy informacyjnej wokół publikacji „Rzeczpospolitej” o śladach materiałów wybuchowych we wraku tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem. Jak powiedział kardynał - w jego odczuciu sama wiadomość, a później jej wyjaśnianie przez prokuraturę i w prasie świadczy o tym, że potrzebujemy wszyscy dystansu do rzeczywistości, którą przeżywamy i etycznego dystansu do tego, „co robimy jako dziennikarze czy politycy”.
– Chciałam, żeby dzieci wiedziały, że i życie, i śmierć jest darem Bożym – podkreśla matka bł. ks. Jerzego.
Ciało Gintrowskiego zostało spopielone i złożone w beżowej urnie. Z kościoła wyniosła je żona. Za krzyżem szły trzy poczty sztandarowe, z których pierwszy należał do Regionu Mazowsze. Dużo młodych ludzi, wśród nich uczniowie z wyhaftowanym znakiem Batalionu Parasol. Zimno, wzruszenie, refleksyjne spojrzenia, jakby szukanie w zakamarkach pamięci jego ochrypłego głosu, gitary mieszanej z elektroniką, surowej wrażliwości, nauki antykomunizmu.
Jak mówił abp Gołębiewski, przypadająca jesienią uroczystość Wszystkich Świętych skłania do refleksji nad przemijalnością człowieka i świata. "Ale nie wszystko przemija. Pozostaje dobro, które człowiek za życia tworzył" - podkreślił hierarcha. "Święci nie spadają z nieba, ale żyją pośród nas, są i wywodzą się z tej samej gliny, żyją tymi samymi problemami" - powiedział.
1 listopada Węgrzy obchodzą Mindenszentek, czyli Wszystkich Świętych