Lobbując za projektem, którego celem jest ułatwienie osobom transseksualnym okaleczania się, które z realną zmianą płci niewiele ma wspólnego (o czym piszę szeroko w ostatnim numerze Frondy) Piotr Pacewicz wzywa do pochylania się nad trudnym losem posła Anny Grodzkiej. Posłowie zamiast zastanawiać się nad sensownością zmian, czy szerzej nad sensem okaleczania ludzi, które wcale ich nie leczy, mają zająć się pozbawionym racjonalności pseudowspółczuciem, i „dostrzec w Grodzkiej człowieka”, „zrozumieć Innego”, i odmówić „wrzucenia ludzkiej godności do sejmowej niszczarki”.

 

Dzięki temu współczuciu zaś już trzynastolatek (takie propozycje znajdują się w projekcie przygotowanym przez Annę Grodzką) będzie mógł rozpocząć „operację zmiany płci”, której istotnymi elementami jest kastracja, wycinanie narządów kobiecych czy faszerowanie ludzi hormonami przeciwnej płci. Wszystko to zaś wcale nie zmienia płci (ta bowiem jest zakorzeniona w genach), a jedynie nieco upodabnia jednostkę do przedstawiciela drugiej płci (nieco oznacza, że zdecydowana większość kobiet, które upodabniają się do mężczyzn nie ma penisów, nie ma bowiem sposobu, by uczynić je zdatnymi nawet do oddawania moczu).

 

Nie odbieram oczywiście Pacewiczowi i posłowi Grodzkiej prawa do lobbowania za swoimi projektami. Ale po pierwsze chciałbym wskazać, że są one pozbawione sensu, a po drugie zauważyć pewną niekonsekwencję. Otóż czyniąc się przedmiotem debaty publicznej Grodzka musi się pogodzić z tym, że jej osoba będzie wykorzystywana nie tylko do promowania jej rozwiązań, ale również przeciwko. Jej życie z powodzeniem może bowiem dostarczyć zarówno dowodów na potrzebę nowych rozwiązań, jak i na ich całkowitą absurdalność. Jeśli więc Grodzka i transseksualni propagandyści chcą grać współczuciem, to muszą się też pogodzić z tym, że osoba i historia Grodzkiej będzie wykorzystywana do walki z nowym prawem. A nie straszyć każdego, kto nie wywnioskowuje ze współczucia dla transseksualistów potrzeby kastrowania trzynastolatków, sądem i procesami.

 

Tomasz P. Terlikowski