Kościół
Najnowsza praca Ojca świętego (a może właściwiej byłoby powiedzieć teologa Josepha Ratzingera) to lektura na jeden adwentowy wieczór. Trzeci tom „Jezusa z Nazaretu”, który stanowi prequel poprzednich tomów, czyta się błyskawicznie. Prosty język, mocne tezy, a jednocześnie spokojny ton narracji sprawiają, że od książki trudno się oderwać. A kilka dni później pytania zadane przez Benedykta XVI wracają, i ponownie siada się do lektury jego książki. Powolnej, skupionej na pojedynczych stronach, a niekiedy wątkach, prowadzonej z ołówkiem, a często i Pismem Świętym w dłoni. Lektury, która może trwać na pewno przez cały Adwent, ale może być strawą duchową także na cały rok wiary.