Kolejny „odważny” antychrześcijański film: „Bogowie jak my”
W cyklu sobotnich audycji dwóch aktorów przebranych za kobiety opowiadają na nowo biblijne historie. I tak Adamowi i Ewie w raju towarzyszy homoseksualista Klaus, a Bóg jawi się jako zapominalski głupek z heskim akcentem.