Szansa dla Europy polega na przyjęciu roli „pioniera ostrożnego modelu rozwoju”, która najlepiej może sprawdzić się w obliczu „konfliktów o wyczerpujące się zasoby, pożywienie, wodę pitną, żyzną ziemię i czyste powietrze”. Wszyscy Europejczycy muszą więc „na nowo przemyśleć swój styl życia”, a także „przeanalizować swoje kryteria dobrobytu”.
Dla odnowienia Europy konieczne jest „zintensyfikowanie oświaty, nauki i badań”. Marx zachęca też do krytycznej dyskusji na temat pytania, czy „dlatego tak trudno jest Europie przeznaczyć więcej publicznych i prywatnych środków na naukę, ponieważ konsumpcyjne wydatki państwowych budżetów przynoszą większe profity polityczne w postaci głosów wyborców a krótkowzroczne wypłaty dywidend bardziej uszczęśliwiają akcjonariuszy niż dalekowzroczne projekty innowacyjne i inwestycyjne?”. Tu widać wreszcie brak „dalekowzrocznych projektów i idei politycznych”. – Cel, jakim jest osiągnięcie materialnego dobrobytu, postrzega się zbyt krótkowzrocznie – podkreśla hierarcha.
Jr3/kath
