To nie celibat, lecz homolobby odpowiada za skandale, panie Sipowicz
- Dyskusje na temat celibatu będą na pewno bardzo mocne. To nie jest dogmat, tylko kwestia wynikająca z dyscypliny kościelnej. Być może to czas na rozmowy na ten temat – oznajmił. I choć niewątpliwie jest do prawda, to nie ma powodów, by zapominać o tym, że te rozstrzygnięcia prawne są umocowane także w teologii katolickiej, a do tego nie widać powodów, dla których akurat taka dyskusja miałaby mieć teraz w Kościele miejsce.