Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231817

Aborcja jest czymś znacznie gorszym niż molestowanie seksualne dzieci przez księdza

Kościół

Aborcja jest czymś znacznie gorszym niż molestowanie seksualne dzieci przez księdza

Kiedy dziecko jest molestowane czy krzywdzone seksualnie to „umiera jego przyszłość” - podkreślał hierarcha, ale to nie powinno być porównywane do aborcji, która jest po prostu „morderstwem”. W niczym nie zmienia to jednak faktu, że arcybiskup zaznaczył, że ksiądz, którego złapano na pedofilii powinien być skazany przez władze świeckie, a później wydalony za stanu kapłańskiego.

Herb UPA (Fot. Wikimedia Commons)

Wiadomości

Wołyń w wersji ukraińskiej

Borys Klimczuk, gubernator Wołynia dostał odgórne polecenie znalezienia ukraińskich ofiar "konfliktu polsko-ukraińskiego". Zadanie zlecone gubernatorowi okazało się nie możliwe do wykonania, ponieważ takich ofiar po prostu nie ma. Klimczuk wykorzystał ofiary operacji karnej dokonanej przez niemieckich nazistów w miejscowości Krasny Sad, 19 kwietnia 1943 roku. Polska ludność uciekająca przed uzbrojonym i pełnym nienawiści do polaków UPA, chroniła się w garnizonach niemieckich. Część uciekających mężczyzn chcąc zdobyć broń do obrony przed UPA, wstąpiła do niemieckiej policji, którą następnie sami Niemcy wykorzystali do asystowania w zbrodniczej działalności.

Logo Platformy Obywatelskiej (Fot.Wikipedia)

Wiadomości

"Głosowanie na PO staje się obciachem"

Dyrektor Instytutu Filozofii i Socjologii PAN uważa, że PO coraz bardziej zagraża brak spójności wewnątrzpartyjnej. O skuteczność partii PO decydował jej lider Donald Tusk, ale niestety coraz wyraźniej widać, że lider nie spina już partii tak, jak kilka lat temu. Profesor Rychard wylicza, "że dzisiejsze perturbacje Platformy są wynikiem kilku czynników, w tym m.im. braku aktywności partii. - Jeżeli od paru tygodni nie mówimy o niczym innym, tylko o relacjach między premierem Tuskiem a panem Gowinem, to nie bierze się to znikąd. To dowód na to, że tak naprawdę nic więcej o Platformie powiedzieć się nie da".

"Czarna skrzynka" Roman Misiewicz, czyli druga część trylogii smoleńskiej

Wiadomości

"Czarna skrzynka" Roman Misiewicz, czyli druga część trylogii smoleńskiej

Czarna skrzynka Roman Misiewicza jest niezwykłym zapisem swoistego poetyckiego śledztwa w sprawie smoleńskiej, w którym pojawiają się zasadnicze pytania i gorzkie, czasem gniewne diagnozy dotyczące nie tylko samej tragedii 10 kwietnia, ale też dzisiejszej Polski i naszej historii. Smoleńsk urasta tu do roli groźnego znaku współczesności „widziadeł i upiorów”, pogrążonej w kłamstwie i zniszczeniu. Misiewicz swoimi wstrząsającymi, wizyjnymi, ciemnymi wierszami wstrząsa naszymi sumieniami, nie pozwala, by zarastały podłością i zapomnieniem, ale też broni nas przed rozpaczą. Przypomina o ocalającej roli poezji, która jest „awaryjnym rejestratorem prawdy” w czasach, które z tą prawdą zaciekle walczą. Jego liryka oryginalnie kontynuuje najlepsze tradycje polskiej poezji. Patronują wierszom Misiewicza Słowacki, Mickiewicz, Baczyński i Herbert. Czarna skrzynka to bez wątpienia jedna z najważniejszych i najpiękniejszych książek poetyckich ostatnich lat.

Startuje Telewizja Republika. Budujemy alternatywę dla mainstreamu

Wiadomości

Startuje Telewizja Republika. Budujemy alternatywę dla mainstreamu

Telewizja Republika wystartowała. Od dzisiaj jest już dostępna w kablówkach (na razie nie wszystkich, ale trzeba dzwonić do tych, w których jej nie ma i domagać się jej). Od kilku tygodni można ją była oglądać w internecie (i tam nadal będzie, szczególnie dla tych, którzy zdecydują się a zakup Karty Telewizji Republika), i teraz już widać, że działamy, że próbujemy zmieniać jednostronną rzeczywistość polskich mediów. I choć to dopiero początki, to mam nadzieję, że możemy się stać polską Fox TV, która przełamie monopol liberalnej lewicy na informację i przyczyni się do zbudowania potężnej alternatywy, tak politycznej jak i światopoglądowej dla pozostałych kanałów informacyjnych.

Fot. archiwum frondy

Wiadomości

STOP homodyktatowi. Chłopak i dziewczyna - to jest rodzina, czyli Marsz w obronie normalności!

Marsz środowisk katolickich przeszedł spod kościoła św. Brygidy, w którym wcześniej odprawiona została msza św. w intencji ojczyzny, ulicami w centrum miasta pod pomnik króla Jana III Sobieskiego. Na czele marszu niesiono transparent z napisem: „Stop homodyktatowi. Chłopak i dziewczyna - to jest rodzina”. Wśród maszerujących pojawiły się też banery jak: „Nie róbcie krzywdy naszym dzieciom, Walczymy o dzieci”. Powiewały biało - czerwone flagi, czyli panował nastrój patriotyczny. Poza transparentami i flagami, uczestnicy skandowali: ”Nie tęczowa, nie laicka, tylko Polska katolicka”, „Polska wolna od dewiacji”, „Człowiek rodzi się normalny, nie homoseksualny”, „Polskie szkoły zamykacie, a zboczeńców popieracie”.

Żakowski na Prymasa. Najlepiej u Episkopalian

Wiadomości

Żakowski na Prymasa. Najlepiej u Episkopalian

- Gdybym był katolickim hierarchą oraz patriotą, tobym się zastanowił, co zrobić, żeby mój Kościół, kraj, naród uchronić przed "zniknięciem", chciałbym uwolnić je z gorsetu, który od początku nowoczesności ciąży katolikom moralnie oraz ekonomicznie. Bo nie wiąże się on z dogmatami wiary. Nie istota katolicyzmu (ciągłość apostolska) jest źródłem problemów katolickiego świata, ale feudalna mentalność Kościoła instytucjonalnego, którą nasiąka kultura katolickich społeczeństw – oznajmił Żakowski.- Franciszek zdaje się wiedzieć, że katolicy ryzykują dalszą marginalizację i laicyzację, jeśli nie uporają się z dziedzictwem średniowiecza. Papież zmierza więc do dokończenia rozpoczętego przez Sobór Watykański II zerwania z dziedzictwem feudalizmu – podkreślił. - By wygrać XXI wiek, polskość potrzebuje reformy tak jak inne katolickie kultury. Papież ją stymuluje. Abp Michalik próbuje ją hamować w imię feudalnej tradycji, która dla niego chwilowo jest wygodniejsza, ale szkodzi katolicyzmowi, Kośc

Fot. archiwum frondy

Kościół

Ks. Zieliński: Antyklerykalny Franciszek?

Papież Franciszek wciąż budzi zainteresowanie. Rzym korkuje się od autokarów zwożących pielgrzymów na środowe audiencje generalne i na niedzielny Anioł Pański. Władze Wiecznego Miasta głowią się, jak usprawnić komunikację w związku z nowym wyzwaniem. Kościelne i okołokościelne wydawnictwa prześcigają się w publikacjach biografii i książek kardynała Jorge Bergoglio, nadrabiając wcześniejszy brak zainteresowania jego osobą i nauczaniem. A w mainstreamowych mediach nie ma dnia, aby apoteoza dla ludzkich gestów papieża nie była konfrontowana z szarzyzną i grzechem katolickich duchownych. Wielu medialnych antyklerykałów uznało chyba nowego papieża za trampolinę do naskakiwania na Kościół. Niedawno jeden z „zatroskanych” stwierdził nawet, że narobił ten Franciszek Kościołowi kłopotu, bo kiedyś wszystko szło bezstresowo, utartym szlakiem. Nie wiem, czy bardziej współczuł przy tym księżom i biskupom, że mają tak nieobliczalnego szefa, czy papieżowi, że ma tak małodusznych podwładnych. Ale star

Fot. za arquidiocesedegoiania.org.br

Kościół

Beatyfikacja Franciszki de Paula de Jesus

W uroczystości wzięli udział także przedstawiciele władz federalnych, stanowych i municypalnych: Gilberto Carvalho sekretarz generalny gabinetu prezydenta republiki oraz Antônio Anastasia – gubernator stanu Minas Gerais. Miasteczko Baependi, położone na południu stanu Minas Gerais i liczące blisko 20 tys. mieszkańców stało się w sobotnie popołudnie punktem centralnym całej Brazylii. Najpoważniejsze tytuły prasowe w swoich wydaniach internetowych poświęciły wiele uwagi tej niecodziennej beatyfikacji Brazylijki, która nie należała do żadnej wpływowej grupy, nie posiadała żadnych tytułów czy stopni naukowych, ani też nie była członkinią jakiegokolwiek zakonu czy zgromadzenia. Wyniesienie do chwały ołtarzy pierwszej czarnej Brazylijki, córki murzyńskich niewolników, dało sposobność, aby prezydium episkopatu skierowało do wiernych specjalne przesłanie. W dokumencie podkreśla się, że beatyfikacja jest przesłaniem o nadzwyczajnym znaczeniu dla tutejszego Kościoła. Żyjąca w XIX w. córka i wnuc

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Franciszek o pobożności ludowej: to skarb jaki posiada Kościół!

„Zawsze czerpcie z Chrystusa, który jest niewyczerpanym źródłem, umacniajcie waszą wiarę, dbając o formację duchową, modlitwę osobistą i wspólnotową, o liturgię – mówił Papież. – Przez wieki bractwa były miejscem, gdzie wykuwała się świętość tak wielu ludzi, którzy żyli z prostotą intensywną relacją z Panem. Stanowczo zmierzajcie do świętości. Nie zadowalajcie się przeciętnym życiem chrześcijańskim, lecz wasza przynależność niech będzie bodźcem przede wszystkim dla was, aby bardziej kochać Jezusa Chrystusa”.Franciszek zwrócił uwagę na potrzebę aktywnego uczestnictwa członków bractw kościelnych we wspólnocie wiernych. W ten sposób pogłębiana jest jej wewnętrzna komunia, także z duszpasterzami. „Biskupi Ameryki Łacińskiej napisali, że pobożność ludowa, której jesteście wyrazem, jest «pełnoprawnym sposobem przeżywania wiary, sposobem poczucia się częścią Kościoła» (Dokument z Aparecidy, 264). To jest piękne! Kochajcie Kościół! Pozwólcie się jemu prowadzić! W parafiach, diecezjach bądźcie

Katastrofa w Smolensku Fot. PRSteam.net

Wiadomości

Zaskakujące wyznanie mec. Rogalskiego: "Główni odpowiedzialni za katastrofę smoleńską zginęli na pokładzie tupolewa"

W wywiadzie udzielonym "Rzeczpospolitej" mec. Rogalski powiedział: - "Katastrofa smoleńska była zwyczajnym wypadkiem lotniczym, choć z przedziwnym zbiegiem okoliczności po stronie polskiej i rosyjskiej. Na nic więcej w tej chwili nie ma dowodów. Główną odpowiedzialność za katastrofę ponosi polski system szkolenia pilotów wojskowych i nieegzekwowanie przez nich podstawowych procedur bezpieczeństwa. Ich brak wyszkolenia i pewna nonszalancja to tylko skutek. Istotne znaczenie miało także zachowanie rosyjskich kontrolerów, w tym błędne komendy oraz niedostatki sprzętowe lotniska Siewiernyj. Niestety, nie można tego w tej chwili jednoznacznie ocenić, bo Rosjanie nie przekazują nam dowodów. Nie zmienia to prostego faktu: główni winowajcy zginęli na pokładzie tupolewa. Stawiam na zasadniczą winę po stronie polskiej. To bardzo przykre, ale tak właśnie jest. To, co mówię, nie jest patriotyczne. Ale ktoś to musi zrobić".