Antyaborcyjna wystawa kolejny raz zaatakowana!  - zdjęcie
25.02.13, 13:29

Antyaborcyjna wystawa kolejny raz zaatakowana!

25

W poniedziałek rano okazało się, że zorganizowana przez Fundację PRO wystawa antyaborcyjna została pocięta przez nieznanych sprawców, najprawdopodobniej nożem. 

 

Co ciekawe, pocięto nie tylko fotografie pokazujące jak wygląda dziecko w momencie gdy lekarskie szczypce już je rozszarpią, ale także fotografie zdrowego, urodzonego w 24. tygodniu ciąży wcześniaka. Zwolennikom aborcji przeszkadzały wizerunki dzieci, w przeciwieństwie do nienaruszonych przez wandali zdjęć Adolfa Hitlera czy wieloryba obdzieranego ze skóry - poinformował portal PCh24.pl. 

 

- To wydarzenie pokazuje totalną bezsilność środowisk proaborcyjnych względem naszych argumentów. Zniszczenie samo w sobie jest smutne, ale stwierdzenie faktu iż z prawdą nie da się dyskutować, jest pocieszające  – skomentował w rozmowie z serwisem Adam Kulpiński, koordynator wystawy.

 

eMBe/Facebook/Pch24.pl

Komentarze (25):

anonim2013.02.25 13:41
"zły" mordował od dawna, dlatego się wścieka i swoje sługusy posyła do akcji.Módlmy się bo to skuteczna obrona nienarodzonych. Zapraszam do : http://www.dlazycia.info/
anonim2013.02.25 13:52
A nie przyszlo wam do glowy, ze to moze byc zwykly akt wandalizmu nie kierowany niczym innym jak glupota i prostactwem? Ze nie ma w tym ani odobiny pogladow, a jest cala masa wyladowanej bezmyslnie agresji? No tak, ale spisek lewactwa czai sie wszedzie...
anonim2013.02.25 13:52
Myślę, że powinniście przestać nazywać te wystawy "antyaborcyjnymi". Przecież to tylko zdjęcia z zabiegów, zdjęcia rezulatów zabiegów, czyli, jakby nie spojrzeć, czyste fakty. Oczywiście, jeśli obejrzy to sobie prosty ludź wyposażony w jakąś elementarną wrażliwość i przyzwoitość, to jego intuicje etyczne będą zbieżne raczej ze stanowiskiem tych, którzy uważają że aborcja to morderstwo, ale to jeszcze nie powód, żeby nazywać taką wystawę "antyaborcyjną".
anonim2013.02.25 15:16
@Gabi_Goc: a Pani nie jest dzieckiem dla swojej matki?
anonim2013.02.25 15:33
@Gabi-Goc A to żabia zygota była?
anonim2013.02.25 15:33
Ten kto popiera socjalizm jest winien aborcji z powodów ekonomicznych.
anonim2013.02.25 15:34
@Gabi_Goc... Coś nie tak z przyswojeniem wiedzy o rozwoju człowieka u Pani? Jeżeli przedstawione na wystawie zdjęcia nie przedstawiają dzieci, ale kilkukomórkowe "zygoty", to ja jestem chiński kacyk, a Pani zasługuje na Nagrodę Nobla. Proszę uważnie się przyjrzeć tym "zygotom": http://stopaborcji.pl/index.php/505-krakowska-wystawa-wybierz-zycie-zniszczona
anonim2013.02.25 15:36
Rozumiem, że nie zarodek, tylko człowiek. Nie wstyd wam pokazywać i bezcześcić zwłoki ludzkie? Ja rozumiem, że to dla sprawy, ale jak mniemam, przy opozycji wobec wojny w Afganistanie (tam też mordują przecież) nie pokazywalibyście zwłok żołnierzy? Wobec takich wystaw wasz sprzeciw wobec wycieków zdjęć z katastrofy smoleńskiej to czysta hipokryzja....
anonim2013.02.25 15:46
@mariamagdalena... "Nie wstyd wam pokazywać i bezcześcić zwłoki ludzkie? " Problem w tym, że zwolennicy aborcji nie dostrzegają tego, że to ludzkie zwłoki. To dobrze, że są tacy "oburzeni" jak Pani. Może wreszcie dotrze do większej ilości osób, że nie zabija się "zygot", czy "płodów", ale właśnie ludzi przez aborcję.
anonim2013.02.25 16:38
"Dlaczego kłamiecie używając określenia "dziecko" na ludzką zygotę?" Dokładnie, w podobny sposób piętnuje się Katarzynę W. Ona nie jest podejrzana o zabicie człowieka tylko o zabicie niemowlaka. Kiedy ta ciemnota w końcu to zrozumie?
anonim2013.02.25 16:49
"Rozumiem, że nie zarodek, tylko człowiek. Nie wstyd wam pokazywać i bezcześcić zwłoki ludzkie" Wstyd że odbywa się to za przyzwoleniem społecznym. Nie wspominając o tym, że jego część nie widzi żadnego problemu. Wątpię czy pokazywanie tego komukolwiek sprawia przyjemność. " Ja rozumiem, że to dla sprawy, ale jak mniemam, przy opozycji wobec wojny w Afganistanie (tam też mordują przecież) nie pokazywalibyście zwłok żołnierzy?" Jak ja uwielbiam gdy ktoś powtarza w kółko jedno i to samo. To że mordowano ludzi w Afganistanie nie znaczy, że na problem mordowania nienarodzonych dzieci należy machnąć ręką. Tak samo fakt że morduje się legalnie ludzi, nie znaczy że nie należy pamiętać także o zwierzętach. Tak przy okazji ma stronach organizacji stających w obronie zwierząt też prawisz podobne uwagi? " Wobec takich wystaw wasz sprzeciw wobec wycieków zdjęć z katastrofy smoleńskiej to czysta hipokryzja" Nie podejmuje tematu 10/04 właściwie wcale, więc to nie do mnie. Zresztą mówiąc o hipokryzji warto przypomnieć oburzenie z jakim spotkało się niszczenie ateistycznych bilbordów przez ONR, bo wandalizm jest zawsze zły. Okazuje się że chyba nie zawsze.
anonim2013.02.25 17:42
10/04 - polskie naj ilewen Smerf powinien nauczyć się czytać ze zrozumieniem
anonim2013.02.25 18:03
Panie Tusk teraz siedzisz pan cicho ? A gdzie obużenie w stosunku do wandali którzy dzisiaj niszczą a jutro będą podpalać
anonim2013.02.25 19:01
Zarzut czytania ze zrozumieniem to zwykła wycieczka osobista odnosząca się (dobrze lub źle) do intelektu adwersarza, a nie wypowiedzi które przedstawił. Jeżeli masz do powiedzenia tylko tyle, to swój własny zarzut możesz postawić również sobie:)
anonim2013.02.25 19:57
No dobra, czas zorganizować wystawę pornograficzną żeby napiętnować wykorzystywanie kobiet w seksbiznesie. Może pro-liferzy ogarną się, że to pokazywanie drastycznych treści na wystawie otwartej PUBLICZNIE i narażanie na takie widoki osób wrażliwych i dzieci jest wandalizmem.
anonim2013.02.25 20:45
@Kropelka. Nie odpowiedzialas mi jednak na moje pytanie. Katolicy przejeli dyskurs nazywając zarodek człowiekiem - i zero konsekwencji. BEZCZEŚCICIE ZWŁOKI tak czy inaczej! Hipokryzja 10.
anonim2013.02.25 23:23
Gabi? Dlaczego jeszcze nie spuściłaś się z wodą w kiblu zygoto?
anonim2013.02.26 0:02
@mariamagdalena "Katolicy przejeli dyskurs nazywając zarodek człowiekiem" To nie jest kwestia nazwy, ale stwierdzenie faktu. Zarodek jest człowiekiem na jego wczesnym etapie rozwoju. To ABC wiedzy na temat rozwoju człowieka. "BEZCZEŚCICIE ZWŁOKI tak czy inaczej! " Pokazujemy zwłoki ludzi, którzy zostali zamordowani przez zwolenników aborcji, tak samo jak się pokazuje zwłoki chrześcijan mordowanych przez ekstremistów muzułmańskich, nie po to aby epatować widokiem zmarłych, ale aby wstrząsnąć sumieniami ludzi, że pozwalają na dokonywanie takich mordów. "Hipokryzja" Hipokryzją odznaczają się te osoby, które w imię "estetyki wrażeń" i "bezczeszczenia zwłok" równocześnie tolerują wyrafinowane metody zabijania z premedytacją ludzi w klinikach aborcyjnych.
anonim2013.02.26 7:31
@Kropelka ABC rozwoju wg KK - w podręcznikach do biologii, tych słynnych do 4 klasy do których tu sie często odsyła i w podręcznikach akademickich terminologia jest inna. Wystawa jest dokładanie po to, aby epatować. Używane są zwłoki dla "wstrząsu", ale hipokryci krytykują idiotę, który wiesza zwłoki ofiar ze smoleńska DOKŁADNIE w tym samym celu, aby wstrząsnąć. Nie wydaje ci się, że wystawa ze zdjęciami prezentującymi matki i dzieci (szczęśliwe i nie w postaci zwłok) z napisami typu -" miałam wątpliwości, ale urodziłam", tudzież z "Marysia ma wadę genetyczną. Cieszę się, że jest z nami" , "Wiedziałam, że Zosia urodzi się bez nóżek. Nie miałam wątpliwości, że sobie poradzimy" miałaby inny przekaz i SKŁANIAŁA do refleksji, a nie to odruchu "łeeeeeee brzydkie"? Ta wystawa skłania TYLKO do refleksji "oj ochydne", niezależnie czy patrzy ktoś na odpady medyczne czy na zwłoki. A można by było naprawdę postarać się COŚ przekazać......bo nie przekona to nikogo, kto patrzy na odpady medyczne, że patrzy na co innego. W końcu wystawe robi organizacja pro-life, to może warto pokazać LIFE, a nie zwłoki....
anonim2013.02.26 12:46
@Kropelka "Pokazujemy zwłoki ludzi, którzy zostali zamordowani przez zwolenników aborcji" Nie ma "zwolenników aborcji". Są tylko ludzie którzy dostrzegają, że aborcja, póki co, jest złem koniecznym. Ludzie żądający aborcji na życzenie w dowolnym tygodniu ciąży to margines. Nie ma ani jednego człowieka, który powiedziałby, że aborcja jest sama z siebie czymś potrzebnym, to strata potencjału ludzkiego, czasu, pieniędzy i wysiłku w stosunku do antykoncepcji. Lepiej się zabezpieczać niż potem zabijać. A dwa - "mordują" lekarze, nie "zwolennicy" aborcji. "Zwolennicy" chcą tylko wolnego wyboru dla kobiety. "tak samo jak się pokazuje zwłoki chrześcijan mordowanych przez ekstremistów muzułmańskich" Wszyscy dobrze wiedzą że aborcji się dokonuje i nikt nie potrzebuje na to dowodów, podczas gdy zwłoki chrześcijan to dowód koronny na okrucieństwo islamu. Ponadto, wystawy antyaborcyjne są publiczne, w środku miasta i godzą w osoby wrażliwe i dzieci. " ale aby wstrząsnąć sumieniami ludzi" Nic nie wstrząsa tak moim sumieniem jak ludzi, którzy woleliby, żeby dzieci się urodziły i zgniły na ulicy albo na śmietniku. Ostatecznie matka może nie przyjść do szpitala w ogóle, może zamiast tego aborcji dokonać w podziemiu, większa szansa jest, że zginie; pieniądze trafią już nawet nie do państwa czy prywatnych "klinik aborcyjnych", które co jak co, ale są również poradniami ginekologicznymi i nie są tylko "przemysłem", ale do podziemia i felczerów. "że pozwalają na dokonywanie takich mordów." Emocje to nie żadne argumenty. "Hipokryzją odznaczają się te osoby, które w imię "estetyki wrażeń" i "bezczeszczenia zwłok" równocześnie tolerują wyrafinowane metody zabijania z premedytacją ludzi w klinikach aborcyjnych." Co innego zabijać w sterylnych warunkach i na oczach lekarzy, którzy z własnej woli podejmują się wykonania aborcji, a co innego przedstawiać na widok publiczny. Dla mnie "wyrafinowane metody" czy "z premedytacją" to puste, wyrażające wyłącznie emocje i wzburzenie, a brak rozumu terminy. Choćby mieli embriony i zarodki do miksera wrzucać, lepsze to, niż całkowicie zakazać aborcji, bez wyjątku. A do tego te wystawy właśnie dążą i nigdy nie poprę ani ich celów, ani ich sposobów dążenia do celu, przez szokowanie publiki i granie na emocjach.
anonim2013.02.27 19:09
Ja uważam, że te wystawy powinny być zabronione. Nie popieram takich wystaw, gdyż na te drastyczne zdjęcia patrzą również dzieci idące do szkoły i takie zdjęcia mogą nieźle wykrzywić im psychikę. To tak jakby publicznie zrobić wystawę zdjęć ofiar rozstrzelania czy może wystawa anty-porn prezentująca akty seksualne z nastolatkami? Nie każdy powinien takie zdjęcia oglądać a co wrażliwszy może zemdleć. Jeśli działacze chcą zrobić wystawę, niech zrobią w pomieszczeniu zamkniętym a nie siłowo pchają się wszystkim w oczy, to mnie właśnie ZNIECHĘCA do działaczy pro-life. Jako dziecko nie chciałabym oglądać takich rzeczy, myślę, że długo nie mogłabym się pozbierać i wręcz nie powinno się kilkulatkom takich rzeczy pokazywać. Mam dwoje dzieci i uważam, że na wdrażanie takich tematów to przyjdzie czas w okresie nastoletnim a nie teraz. Nie chciałabym aby moja kilkulatka zaczęła drążyć temat widząc takie zdjęcia, mam nadzieję, że do mojego miasta taka wystawa nigdy nie dotrze.
anonim2013.02.28 17:04
GABI biedny czolowiek
anonim2013.02.28 17:39
@mariamagdalena Od dawna już to zawodzenie słyszę, ale jeszcze nikt nie udowodnił, że życie nie zaczyna się od poczęcia. Widzisz drzazgę ale kłody już nie. Skoro pokazanie zwłok jest takie oburzające to czym dla Ciebie jest zabijanie tych dzieci? Zamiast zajmować się głupotami czas rozprawić się z istotą problemu. @agnieszka10 "Ja uważam, że te wystawy powinny być zabronione. Nie popieram takich wystaw, gdyż na te drastyczne zdjęcia patrzą również dzieci idące do szkoły i takie zdjęcia mogą nieźle wykrzywić im psychikę." Tak się składa, że wszystkie procesu przeciw wystawie zostały umorzone, gdyż biegli nie zauważyli negatywnego wpływu na dzieci, o którym piszesz. Zatem na czym opierasz swoją opinię? Bo "moim" zdaniem nie wystarczy. @anonymous "Ponadto, wystawy antyaborcyjne są publiczne, w środku miasta i godzą w osoby wrażliwe i dzieci." Napisz proszę, w jaki sposób godzą. Bo ja mam zupełnie inne obserwacje. "Ostatecznie matka może nie przyjść do szpitala w ogóle, może zamiast tego aborcji dokonać w podziemiu," Przepraszam, ale czy matka/ojciec to są zwierzęta? Seks to jest zabawa? Może każda kobieta sama się zapładnia i nie ma wyboru w tej kwestii? Jeśli się współżyje to dzieci są naturalną konsekwencją a jak ktoś jest gówniarzem dalej, to niech dziecko odda w dobre ręce. Nie można w ten sposób usprawiedliwiać zabójstwa. "A do tego te wystawy właśnie dążą i nigdy nie poprę ani ich celów, ani ich sposobów dążenia do celu, przez szokowanie publiki i granie na emocjach." W telewizji robią to samo 24 godz/dobę i jakoś się nie oburzasz.
anonim2013.02.28 20:14
@Bluesbyte - nikt też nie udowodnił, że bóg istnieje:) nie spieramy się tu o dowody wcale
anonim2013.02.28 22:13
@Bluesbyte (do mariamagdalena) "Od dawna już to zawodzenie słyszę, ale jeszcze nikt nie udowodnił, że życie nie zaczyna się od poczęcia." Życie? Życie owszem, a powiedziałbym nawet, że istnieje już od plemnika. "Widzisz drzazgę ale kłody już nie. Skoro pokazanie zwłok jest takie oburzające to czym dla Ciebie jest zabijanie tych dzieci?" Co innego świadome zabijanie świadomych ludzi w Afganistanie, a co innego parutygodniowych zarodków czy już płodów. "Tak się składa, że wszystkie procesu przeciw wystawie zostały umorzone, gdyż biegli nie zauważyli negatywnego wpływu na dzieci, o którym piszesz." Ja też mogę wystawić pornografię na rynku i wystawić do opinii biegłych, którzy też Ci orzekną, że nie ma ona negatywnego wpływu na dzieci. Bo jak mają ten "negatywny wpływ" zmierzyć? Wejść im do głowy? Zrobić seans terapeutyczny na którym okaże się, że traumatyczne obrazki ludzi uprawiających seks zrobiły na dziecku wrażenie, a martwe płody już nie? Zastanów się co piszesz człowieku... "Zatem na czym opierasz swoją opinię? Bo "moim" zdaniem nie wystarczy." A moim zdaniem, owszem, wystarczy. I zdaniem wielu innych ludzi, niekoniecznie może biegłych, ale w tym mieszkańców miasta, wystarczy. A skoro oni tam mieszkają i mówią że wystarczy, to WYSTARCZY. Zrozumiałeś? "Napisz proszę, w jaki sposób godzą. Bo ja mam zupełnie inne obserwacje." Mogą doprowadzić do mdłości. Podobne odczucia może mieć nawet człowiek na targu mięsnym, niekoniecznie dziecko. Pokazywanie tego publicznie, w obliczu dzieci, jest jakimś wypaczeniem rozumienia prawdy. Nie wciska się jej ludziom na siłę, żeby się porzygali. Prawda jest też nieobiektywna i to co wpływa na uczucia, w tym te zdjęcia, godzi w obiektywność dyskursu o aborcji. Na samym tylko przykładzie cielesności nie można udowodnić że to co robił Hitler jest złe. Złe jest to, że zabijał ludzi świadomych, ale bez ich woli, przymusem. "Przepraszam, ale czy matka/ojciec to są zwierzęta? Seks to jest zabawa? Może każda kobieta sama się zapładnia i nie ma wyboru w tej kwestii? Jeśli się współżyje to dzieci są naturalną konsekwencją a jak ktoś jest gówniarzem dalej, to niech dziecko odda w dobre ręce. Nie można w ten sposób usprawiedliwiać zabójstwa." Nigdy nie usprawiedliwiałem aborcji na życzenie. Usprawiedliwiam natomiast aborcje z powodu gwałtu, gdzie życzeniem kobiety również nie był potomek, usprawiedliwiam aborcje z powodu wad genetycznych, gdzie rodzice nie życzyli ani sobie dziecka kalekiego trwale, ani samemu dziecku takiego życia. Usprawiedliwiam bezwzględny i wyłączny wybór kobiety w tych przypadkach i w szczególności wtedy, gdy waży się wręcz życie jej i/lub dziecka. Usprawiedliwiam ponadto aborcje, które są złem koniecznym, bo jeśli nie zostaną wykonane "legalnie" w sterylnych warunkach, śmierci od aborcji będzie jeszcze więcej. Nie popieram aborcji na życzenie. Uważam, że nie powinna być karalna, ale państwo nie powinno mieć nic wspólnego z jej dokonywaniem. Dokonywać jej powinny prywatne kliniki, dla tych bezmyślnych ludzi, dla których aborcja jest kolejnym po antykoncepcji sposobem kontroli narodzin, a nie zabiegiem ratującym życie matki, nie pozwalającego się rodzić jednostkom trwale kalekim, póki jeszcze ze swojego kalectwa nie zdają sobie sprawy, albo szanującego wolę i pokrzywdzenie kobiety zgwałconej. Państwo powinno natomiast bezwzględnie pomagać w przypadkach opisanych w obecnym prawie, konsensusie. "W telewizji robią to samo 24 godz/dobę i jakoś się nie oburzasz." Bo pro-liferzy nie zostawiają żadnego marginesu dla myślenia w tej kwestii, żadnego kompromisu, chcą całkowitego zakazu, a telewizja szanuje każdy pogląd, nawet jeśli stara się nim manipulować. Pro-liferzy nie szanują żadnej opozycji i chcą wydrzeć ostatni bastion aborcji, co doprowadziłoby do opisywanych przeze mnie wersji: "Ostatecznie matka może nie przyjść do szpitala w ogóle, może zamiast tego aborcji dokonać w podziemiu," Albo urodzić dziecko i zostawić je na śmietniku. Co byś zrobił z 300 milionami dzieci rocznie, gdyby ich nie abortowano? Oddałbyś do Okna Życia? To nierealne. A najlepsze jest, że ich ostatecznym argumentem jest, że to "zwolennicy aborcji" dążą do "liberalizacji prawa", nie licząc się z sondażami, które mówią co innego o nastrojach społecznych. O ironio! Sami chcą radykalizacji. Dlatego napisałem: "A do tego te wystawy właśnie dążą i nigdy nie poprę ani ich celów, ani ich sposobów dążenia do celu, przez szokowanie publiki i granie na emocjach." Dla Pro-liferów wojna z aborcją to wojna ostateczna, gdzie nie może być kompromisów, gdzie życie stanie się świętsze od woli człowieka, jego godności, którą pro-liferzy mylą z przypisywanym przez siebie stanowisku człowieka, wciskając mu do głowy jedyny wybór, podczas gdy "zwolennicy aborcji", pro choice, wybór dają i nikogo do aborcji NIE ZMUSZAJĄ. Tendencyjne artykuły Frondy o rodzicach z Teksasu - http://www.fronda.pl/a/ciezarna-nastolatka-wygrala-sprawe-przeciw-wlasnym-rodzicom-bedzie-mogla-urodzic,26383.html#comments-anchor (nota bene najbardziej konserwatywnego regionu USA, więc cała historyjka wydaje się zmyślona) nie zmienią faktu, że pro-choice to pro-choice, znaczy TAK dla wyboru, a nie dla narzucania wyboru z powodu własnych pro-liferskich poglądów kobietom, za których dzieci i tak nie jesteśmy odpowiedzialni, nie wychowujemy ich. To moralny faszyzm, gdzie moralność pro-lifera zobowiązuje go by decydować za innych, mimo że jedyne co kobiecie dajemy po zastosowaniu się do naszego rygorystycznego wyboru to dobre nadzieje i "trzymanie kciuków", cynizm wyższych lotów aniżeli najwięksi nihiliści potrafią z siebie wykrzesać.