Premier Mazowiecki sam wychował trzech synów
Niewielu Polaków wie, że nie miał łatwego życia i że w tych trudnych dla niego i Polski czasach Tadeusz Mazowiecki był także ojcem samotnie wychowującym trzech synów.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230469
Niewielu Polaków wie, że nie miał łatwego życia i że w tych trudnych dla niego i Polski czasach Tadeusz Mazowiecki był także ojcem samotnie wychowującym trzech synów.
Od kilku dni media grzmiały o ankiecie skierowanej do świeckich. Ale dziś ojciec Federico Lombardi zaprzeczył, jakoby dokument ten miał być skierowany do świeckich i podkreślił, że zająć się nim mają przede wszystkim biskupi. Ale jednocześnie Radio Watykańskie, powołując się na prezentację w watykańskim biurze prasowym, którą przeprowadził relator generalny przyszłorocznego Synodu Biskupów, węgierski kardynał Péter Erdő, informuje, że dokument ma być „rozprowadzony po całym świecie w dekanatach i parafiach, by uzyskać konkretne dane co do znajomości tej problematyki”.
Przede wszystkim zdementowana została informacja o przewidywanym mianowaniu kobiet kardynałami. Ks. Lombardi nazwał wręcz ten pomysł "nonsensem". Owszem, do godności kardynalskiej mogą być wynoszeni świeccy, ale kodeks prawa kanoicznego uniemożliwia czynienie kardynałami kobiet.
Niemcy przygotowują reformę NATO – która ma polegać na stworzeniu grup lokalnych, którym przewodzić będą liderzy regionów. Co oznacza taka propozycja?
Najnowszy numer tygodnika "W Sieci" publikuje wywiad z żoną prof. Wiesława Biniendy, eksperta zespołu Macierewicza ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, panią Marią Szonert-Biniendą. Pani Maria prezentuje w rozmowie z tygodnikiem bardzo radykalne i bezkompromisowe sądy dot. przyczyn katastrofy smoleńskiej. Mówi wprost, że 10 kwietnia w Smoleńsku doszło do zamachu. "Uważam, że ten zamach został przygotowany przez polskie i rosyjskie służby specjalne. Przez te środowiska, które wywodzą się ze służb specjalnych epoki PRL - precyzuje Maria Szonert-Binienda.
Pieniądze będa pochodzić z podatku kościelnego. 15 milionów przeznaczy na wydawnictwo archidiecezja monachijsko-fryzyngijska, dotychczasowy duży udziałowiec wydawnictwa. Kolejne 15 milionów będzie pochodzić od diecezji mogunckiej i Duszpasterstwa Wojskowego z Berlina. Diecezja moguncka nie miała wcześniej żadnych udziałów w rzeczonej firmie.
Kardynał Maradiaga koordynuje pracę ośmioosobowej Rady Kardynałów, która ma pomagać papieżowi w rządzeniu Kościołem i przygotować projekt reformy Kurii Rzymskiej. Przemawiając w Logroño w Hiszpanii, purpurat z Hondurasu zaznaczył, że nie wiadomo jeszcze, jak się zmieni Kuria Rzymska, jednak – jak zauważył – „są kongregacje ds. biskupów, duchowieństwa i zakonów, a nie ma kongregacji ds. świeckich, którzy są najliczniejsi w Kościele”.
Dla posła Niesiołowskiego wszelkie wspomnienia o śp. Lechu Kaczyńskim są niedopuszczalne i wprawiają polityka PO w stan agresji i nienawiści. Tym razem Niesiołowski dał upust swojej agresji werbalnej po przeczytaniu wywiadu z kard. Stanisławem Dziwiszem, jaki ukazał się w najnowszym numerze tygodnika "Do Rzeczy". "Lepiej niech się zastanowi, jak naprawić skutki swojej tragicznej, fatalnej decyzji o tym, że Lech Kaczyński, najgorszy prezydent po 1989r., leży na Wawelu" - grzmiał Niesiołowski w Radiu ZET.
Przez prawie pół wieku władze kanadyjskiej prowincji sterylizowały przymusowo tysiące ludzi, aby pozbyć się problemów związanych z biedą. Tymczasem kraj, który łamał w ten sposób prawa człowieka, wciąż przedstawiany jest za przykład nowoczesnej demokracji i postępu. Cała sprawa i związane z nią rozmiary łamania praw człowieka wychodziły na jaw bardzo powoli.
Treść pozwu świadczy o bezdennej głupocie pani, która go napisała. Małgorzata Marenin nie jest w stanie zrozumieć, że każdy z nas ma prawo do opisu pewnych zjawisk w państwie i ich ogólnej oceny. Jeśli Marenin utożsamia się z ruchami kobiecymi, to jest jej sprawa. Natomiast pozew świadczy o totalnym nieuctwie i analfabetyzmie intelektualnym, bo przecież powszechnie znane są badania, które analizują przyczyny patologii w rodzinie i dowodzą skutków tych patologii. Rozwiedzeni rodzice, pornografia, rozluźnienie obyczajowe... Mogłabym długo wymieniać. To powszechnie znane fakty, potwierdzone wieloma badaniami.
Można śmiało przypuścić, że nie każdy będzie kiedyś w takiej sytuacji. Jednak warto na biblijne spotkania z Aniołami spojrzeć nieco szerzej. Nie tylko jak na wydarzenia sprzed wieków, ale jako na wzorcowe modele naszej codziennej relacji z Bogiem.
Ankieta, dla prawie wszystkich zaskakująca, musi być dobrze zrozumiana. Mówiąc to, nie jestem pewien właściwego rozumienia i intencji Papieża. Stąd, jako wierny nadal będę oczekiwać wieści z Rzymu, co do sposobu interpretacji ankiety.
Historie sukcesu Korei Południowej, Tajwanu czy Singapuru są niewątpliwie warte obserwacji, aczkolwiek trudno z nich wyciągnąć szczególnie kształcące wnioski dla takiego kraju jak Polska.
Eksponat „Strefy erogenne” znajduje się obecnie w przebudowie. „Przyjrzymy się mu ponownie. Zastanowimy się nad sposobem jego rearanżacji, by był dobrze przyjmowany przez wszystkich zwiedzających. Jesteśmy przecież miejscem dialogu” - informuje w rozmowie z „Wyborczą” rzecznika CNK (najpierw CNK deklarowało, że "ograniczy dostępność eksponatu").
Chociaż chrześcijanie zginęli już 21 października, prawosławny arcybiskup Selwanos Boutros Alnemeh poinformował o tym media dopiero niedawno.