Jak rozmawiać z Aniołem - zdjęcie
05.11.13, 10:52Fot. Wikimedia Commons

Jak rozmawiać z Aniołem

4

Można śmiało przypuścić, że nie każdy będzie kiedyś w takiej sytuacji. Jednak warto na biblijne spotkania z Aniołami spojrzeć nieco szerzej. Nie tylko jak na wydarzenia sprzed wieków, ale jako na wzorcowe modele naszej codziennej relacji z Bogiem.

Patron dnia dzisiejszego Św. Zachariasz uważał, że nigdy nie będzie miał dzieci. Wszystko na to wskazywało że jego małżeństwo z leciwą już Elżbietą jest bezpłodne. Brak dzieci w tamtych czasach to było coś więcej niż pustka w domu i brak zabezpieczenia przyszłości rodziców, była to oznak braku błogosławieństwa Bożego, albo nawet oznaka przekleństwa. Przyczyny tego niepowodzenia nie wynikały z ich niepobożnej postawy Św. Łukasz Ewangelista tak pisał o Zachariaszu i Elżbiecie: "Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich" (Łk 1, 6).

Ciemności
Historia Zachariasza zaczyna się odmieniać, kiedy Bóg postanowił wkroczyć w życie ludzkie w sposób bardzo zdecydowany, najradykalniejszy z możliwych sposobów, kiedy postanowił dać nam Jezusa Chrystusa. Zakłopotany brakiem potomstwa Zachariasz symbolizuje nas wszystkich kiedy jesteśmy w ciemnościach grzechu i ufamy samym sobie i tracimy nadzieję na możliwość zaistnienia Bożej ingerencji w nasze życie.

Jasność

Według prawa żydowskiego niektórzy mężczyźni raz w życiu dostępowali zaszczytu złożenia ofiary kadzenia w Świątyni Jerozolimskiej. Wówczas lud modlił się przed świątynią, a Zachariasz wszedł do środka, aby wykonać liturgiczne czynności. I wtedy po prawej stronie ołtarza kadzenia ujrzał anioła Pańskiego. Archanioł Gabriel, ten sam który później zwiastuje Maryi, widząc jego reakcję łagodnie przemówił: "Nie bój się, Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana" (Łk 1, 13-15).

Zdziwienie
Anioł Pański zapowiedział Zachariaszowi, że jego syn Jan już w łonie matki będzie napełniony Duchem Świętym i nawróci do Pana wielu spośród synów Izraela. Zachariasz zapytał więc: "Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku" (Łk 1, 18). Anioł wyjaśnił mu: "Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie" (Łk 1, 19-20).

Milczenie
Dlaczego Zachariasz milczał? Nie wykluczone, że Bóg ustrzegł go w ten sposób przed rozpowiadaniem o swojej niewierze. Oddał mu jego mowę, kiedy już Zachariasz był w stanie głosić nie o swoim zwątpieniu, lecz Dobrą Nowinę.

MP/nasza-arka.pl

Komentarze (4):

anonim2013.11.5 11:59
"Brak dzieci w tamtych czasach to było coś więcej niż pustka w domu i brak zabezpieczenia przyszłości rodziców, była to oznak braku błogosławieństwa Bożego, albo nawet oznaka przekleństwa" po prawdzie, to jak już to dziecko (Jan Chrzciciel) się pojawiło, to "po ludzku" ich sytuacja za bardzo się nie poprawiła... Na dobry początek Zachariasz stracił mowę, a potem było już tylko gorzej... Syn zachowywał się, delikatnie mówiąc, nieco dziwnie; nie ma też nic o tym, żeby jakoś specjalnie zajmował się swoimi rodzicami i im pomagał. Syn Kapłana występował przeciw innym Kapłanom i Faryzeuszom, ostro ich upominał (może odreagowywał jakieś traumy z dzieciństwa???), a na koniec zginął przez kaprys jakiejś k***wy jako niewygodny dla władzy rebeliant... Po prostu wymarzony potomek dla rodziców.... To już chyba lepiej być niepłodnym...
anonim2013.11.5 13:19
Szok, jak niewiele dobrego i jak błędnie można wywnioskować z dobrej historii. Współczuję Chordad.
anonim2013.11.5 14:14
No i jak rozmawiać z Aniołami? Bo tekścik nie za bardzo rozpracowuje temat. Z Bogiem.
anonim2013.11.5 16:05
Podlaczam sie pod wypowiedz Hugo! Chordad czy Ty wgl jestes katolikiem? Nie wiesz ze sw. Jan byl najwiekszym z prorokow? Ze on bezposrdnio "prostowal drogi" przed Bogiem-Zbawicielem? Coz wiecej moglby oczekiwac rodzic od swojego dziecka i coz daloby wiecej radosci niz fakt ze wlasny syn jest tak wazny w oczach Pana?