Sienkiewicz o sprawie Wiplera: Policjanci zachowali się odpowiednio
Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie z Moniką Olejnik przekonywał, że policjanci nie wiedzieli, że mają do czynienia z posłem. „Była to jedna z setek interwencji. Policja nie ma obowiązku znać twarzy wszystkich posłów. Przed klubem nocnym każdy może mówić, że jest Napoleonem czy Batmanem, a tutaj nawet tego nie było” - mówił Sienkiewicz. I dodał: „To, że jest posłem wyszło dopiero w izbie wytrzeźwień. Natychmiast została poinformowana straż marszałkowska”.