Cejrowski: "Stare trepy zrobiły Komorowskiego w bambuko"
Podróżnik z wysokości Arizony nie zapomniał co nas trapi nad Wisłą - Ta Anna Grodzka to jakiś głupek. Funkcjonariusz SB i obchodzi święto kobiet, typowo komunistyczne święto. A lewacy nie mają zdroworozsądkowego myślenia i muszą takie durne sztuczki robić, jak dzień kobiet, żeby sobie kilka punktów podbić. Kobiety piękne i inteligentne, nie potrzebują obrońców w spódnicy, albowiem i tak one czują się równe, lub lepsze od mężczyzn. A 365 dni składa się z różnych smaków, i na każdy jest czas!