Barcikowski dla Fronda.pl: Kościół udowodnił swoją niezależność od mediów
Aleksander Majewski (Fronda.pl): Jak postrzega Pan wybór kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową?
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem papież.
Aleksander Majewski (Fronda.pl): Jak postrzega Pan wybór kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową?
Do bazyliki Ojciec Święty wszedł około godziny 8 w towarzystwie arcybiskupa Georga Gänsweina i ks. Leonardo Sapienza. A później pół godziny modlił się przed ołtarzem Maryi Dziewicy. W ten sposób wyraźnie nawiązywał do zapowiedzi, że pojedzie się modlić, by Madonna chroniła Rzym.
„Habemus Papam” zastało mnie w Media Center przy Auli Pawła VI, gdzie na bieżąco komentowałem konklawe dla Polskiego Radia. Przyznam szczerze, że w pierwszym momencie, kiedy usłyszałem nazwisko Bergoglio, odczułem wielkie zaskoczenie. Jednak z każdym kwadransem rośnie radość i rośnie nadzieja, a także pewność wiary, że rzeczywiście Duch Święty powiał, a kardynałowie rozpoznali Jego wolę.
Rzeczywiście podczas transmisji z Watykanu, jeszcze zanim nowy papież pojawił się - w otoczeniu hierarchów - na papieskim balkonie, można było zobaczyć, co dzieje się w kuluarach. Oczom milionów widzów ukazał się kard. Bergoglio w otoczeniu duchownych, ale już jako papież Franciszek, ubrany w skromny biały papieski strój.
- Miałem okazję poznać kardynał Jorge Bergoglio w 2009 w Buenos Aires, Argentyna. Jest człowiekiem bardzo skromny i pokorny- i bardzo ewangeliczne. Wiążę z nim dużą nadzieją na pozytywne zmiany – napisał wczoraj na swoim Facebooku poseł John Godson. Parlamentarzysta opublikował także swoje zdjęcie z nowo wybranym papieżem. W rozmowie z Fronda.pl Godson przyznaje, że wybór kard. Jorge Mario Bergoglio na Ojca Świętego bardzo go ucieszył. - To bardzo dobry wybór dla Kościoła. Ten kardynał jest człowiekiem bardzo skromnym, pokornym. Ma także dobre poczucie humoru. To człowiek, który nie szuka poklasku czy bycia na piedestale – mówi. Godson podkreśla także, że nowy papież jest konserwatystą. - Kiedy w Argentynie dyskutowano nad legalizacją małżeństw homoseksualnych, kard. Bergoglio bardzo ostro wypowiadał się na ten temat. Dlatego uważam, że to dobry kierunek dla Kościoła – konstatuje.
"Franciuszku, odbuduj mój Kościół" - to zdanie ze snu Piotra Bernardone, znanego szerzej jako św. Franciszek z Asyżu - wybrzmiało dzisiejszego wieczoru na Placu św. Piotra. To moje pierwsze skojarzenie, po usłyszeniu imienia naszego nowego Papieża.
Informację miał przekazać dziennikarzom amerykański metropolita, kard. Timothy Dolan. Zebranym w Watykanie reporterom zdradził, że Ojciec Święty wybrał swoje imię na cześć św. Franciszka z Asyżu.
Msza inaugurująca pontyfikat Papieża Franciszka odbędzie się 19 marca - ogłosił rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi SJ. Dziś rano Franciszek I uda się do sanktuarium maryjnego na terenie Rzymu, a po południu odprawi z kardynałami Mszę w Kaplicy Sykstyńskiej, zaś następnego dnia przyjmie ich na specjalnej audiencji. W sobotę 16 marca Papież spotka się natomiast z dziennikarzami. Jak poinformował ks. Lombardi, w niedzielę Ojciec Święty odmówi z wiernymi Anioł Pański. W środę 20 marca nie będzie audiencji ogólnej, ale Papież spotka się tego dnia z ekumenicznymi delegatami przybyłymi na inaugurację jego pontyfikatu.
Papież Franciszek to konserwatysta, zajadły przeciwnik wszelkiej ideologii lewicowej, genderowej, homoseksualnej. Dlatego media z nurtu liberalnego zaczynają ubolewać, że Kosciół znowu "wybrał starca i zaprzepaścił szansę na reformę".
Jestem szczęśliwy. Charakterystyczne znaki tego dobrego wyboru dla mnie to to, że jest to Ameryka Południowa. Kontynent z rozwijającą się z wiarą, z dynamicznym chrześcijaństwem. Drugi fakt, że przybrał imię Franciszka, że chce służyć tak, jak byśmy chcieli; z pokorą, z ubóstwem, z wrażliwością na ludzkie problemy.
Jak ksiądz przyjął wybór nowego Papieża?
- Jesteśmy zaskoczeni. Bardzo się cieszymy. Cóż, nie znam go osobiście. Z tego, co wiem, to przede wszystkim ktoś, kto zna ubóstwo w Ameryce i żył w dużej solidarności z ubogimi.
Szybki wybór Ojca Świętego zaprzeczył teoriom o głębokich podziałach wśród kardynałów. Papież przychodzi z kraju pod pewnymi względami podobnego do Polski: kraju, który w XIX wieku walczył o niepodległość, o bardzo żywej religijności ludowej, w której wiara splata się z patriotyzmem. Znaczący jest wybór imienia, choć dopiero dowiemy się, którego z Franciszków Ojciec Święty wybiera na swego patrona – Franciszka z Asyżu czy Franciszka Ksawerego, brata Papieża z zakonu jezuitów. Bardzo ujmująca była modlitwa Ojca Świętego za papieża Benedykta XVI. Dziś przychodzi naszej modlitwy za Ojca Świętego, o którą papież Franciszek prosił.
Pierwsze słowa Franciszka I po przywitaniu się z wiernymi, brzmiały: - Zdaje się, że kardynałowie znaleźli papieża na końcu świata.
Dziś niemal wszystkie media, od prawicowych portali po absolutnie topowe środki masowego przekazu, miały tylko jeden przewodni temat - konklawe. Chyba jeszcze nigdy pospolity przedmiot, jakim jest komin nie był tak bacznie obserwowany przez miliony ludzi na całym świecie.