A jednak! Imię na cześć św. Franciszka z Asyżu! - zdjęcie
14.03.13, 09:18fot. News.va

A jednak! Imię na cześć św. Franciszka z Asyżu!

8

Informację miał przekazać dziennikarzom amerykański metropolita, kard. Timothy Dolan. Zebranym w Watykanie reporterom zdradził, że Ojciec Święty wybrał swoje imię na cześć św. Franciszka z Asyżu.

- Wiemy wszyscy, że św. Franciszek zajmował się biednymi i nędzarzami, taka też będzie jego praca – powiedział purpurat. 

Informację o patronie nowego papieża potwierdził także watykański rzecznik prasowy, o. Federico Lombardi. Powiedział dziennikarzom, że imię Franciszek na cześć ubogiego zakonnika to „radykalna odpowiedź” dla tych wszystkich, którzy spekulowali, że konklawe to gra o władzę. 

O. Lombardi dodał także, że wybór papieża z Argentyny to piękny znak, ponieważ to właśnie w tej części świata żyje obecnie bardzo wielu katolików.

Ubogi franciszkanin to doskonały patron dla Ojca Świętego na te trudne dla Kościoła czasy. To właśnie do niego Jezus powiedział: "Franciszku, odbuduj mój Kościół". 

Marta Brzezińska

Przeczytaj także komentarz br. Marcina Radomskiego OFM Cap, który już kilka chwil po ogłoszeniu nowego papieża przewidywał, że jego patronem będzie św. Franciszek z Asyżu 

Komentarze (8):

anonim2013.03.14 9:43
W Buenos Aires są relikwie św.Franciszka Solano (1549 - 1610), franciszkanina, jednego z patronów Ameryki Łacińskiej. Wybór imienia nie musi nawiązywać do jednego konkretnego świętego - raczej do tradycji franciszkańskiej i misyjnej zarazem.
anonim2013.03.14 10:03
Wszyscy wiemy, że do św. Franciszka Bóg wołął: Franciszku, ratuj mój Kościół!!! Wtedy się walił, i teraz też!
anonim2013.03.14 10:11
@Henryk Krzyżanowski Dokładnie. Dodajmy jeszcze postać św.Franciszka Xawerego - wielkie misjonarza Azji, czyli tego miejsca, gdzie Kościół również stoi przed wielkimi wyzwaniami (wielkie społeczności katolickie, czy ogólnie chrześcijańskie, Filipin, Wietnamu, Korei i Chin; dążenia do polepszenia sytuacji KR-K w ChRL, wielkie rzesze czekających na nawrócenie ubogich bezkastowców w Indiach, żyjących na marginesie społeczeństwa).
anonim2013.03.14 10:19
św.Ignacy Loyola + św.Franciszek + IHS w centrum herbu= cudowna wybuchowa mieszanka!:) w piekle szaleją ze strachu!Panie Twoje dzieci z pokorą chylą czoła przed Twoją niezrównaną mądrością!
anonim2013.03.14 11:48
Nie zapominajmy, że św. Franciszek z Asyżu to również przyjaciel i patron braci mniejszych czyli zwierząt:) http://images.fineartamerica.com/images-medium-large/statue-of-st-francis-of-assisi-gino-rigucci.jpg
anonim2013.03.14 12:44
Bóg w swojej nieskończonej mądrości poprzez Ducha Świętego od dawna dawał nam znaki i to nie jest przypadek,że kościoły zakonne są pełne wiernych w dni powszednie i promieniują wiarą i duchowością. Szczególnie Domy Boże prowadzone przez Zakony oparte na duchowości franciszkańskiej jednoczące chrześcijan na świecie. Pokój i Dobro bracia i siostry :::)))
anonim2013.03.14 15:07
"Bracia Mniejsi" we współczesnym świecie mają się często lepiej niż "istoty ludzkie", ktore nawet w swojej najnędzniejszej formie są miliardy razy cenniejsze w oczach Boga niż wszystkie zwierzęta duże i małe razem wzięte. Obawiam się, że teraz postępowy świat będzie wył z zachwytu, jakiego to mamy papieża ekologa i samarytanina. I umyka gdzieś istota rzeczy i posłannictwo Kościoła, który ma przede wszystkim doprowadzić ludzi do Królestwa Niebieskiego. Kościół to nie organizacja charytatywna czy towarzystwo przyjaciół zwierząt (a raczej przyrody - do zwalczenia jest przecież ten obrzydliwy CO2), jakimi chcieliby go widzieć luminarze nowego porządku światowego. Z Bogiem
anonim2013.03.14 16:21
Sarcinus:) Ale cię ta dobroć dla zwierząt boli. Kościół tworzą ludzie. Oczywiście ma on nas doprowadzić do zbawienia, tylko pomyśl jak? Modlitwy potrafią być owocne, ale równie ważne jest dawanie świadectwa uczynkami.