Walka buldogów pod dywanem. Kto stoi za rewoltą Prigożyna?
- 24 czerwca świat z zapartym tchem obserwował rozwój rewolty Prigożyna, która, jak wielu miało nadzieję, mogła przekształcić się w nową wielką smutę w Rosji. Jednak niestety ta historia może rozwinąć się według zupełnie odwrotnego scenariusza. Krótkotrwały okres chaosu może zakończyć się umocnieniem dyktatury i dalszym nasileniem totalitaryzmu w tym kraju – pisze Włodzimierz Iszczuk, redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”.