Rosyjski przywódca wygłosił wczoraj kolejne orędzie do Rosjan poświęcone buntowi Grupy Wagnera. Nazywając jej najemników „patriotami” przekonywał, że zostali oni „wykorzystani”. Stwierdził też, że teraz każdy z najemników musi zdecydować o swojej przyszłości, mając trzy możliwości. Może wrócić do swojego domu, wstąpić do rosyjskiej armii albo pojechać na Białoruś.

- „Kto chce, może pojechać na Białoruś. Obietnica, którą złożyłem, zostanie spełniona”

- powiedział Putin.

- „Powtarzam, wybór należy do was, ale jestem pewien, że będzie to wybór rosyjskich żołnierzy, którzy zrozumieli swój tragiczny błąd”

- dodał.

Zupełnie inaczej o tym „błędzie” Putin mówił jeszcze w sobotę rano, kiedy zapewniał Rosjan, że zdrajcy zostaną ukarani.