Wszystko "ładnie" posprzątają
Tysiące zniczy zapalonych wczoraj przez Polaków zostały zapakowane do czarnych worków i załadowane na ciężarówkę służb porządkowych. Portal Niezalezna.pl relacjonuje akcję porządkową na Krakowskim Przedmieściu.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Tysiące zniczy zapalonych wczoraj przez Polaków zostały zapakowane do czarnych worków i załadowane na ciężarówkę służb porządkowych. Portal Niezalezna.pl relacjonuje akcję porządkową na Krakowskim Przedmieściu.
Byłem pod Pałacem i widziałem, co się tam działo. Ale kiedy czytam relacje w prasie, to mam wrażenie, jakby dziennikarze byli gdzie indziej. I nie mam wątpliwości, że te kłamstwa - choć są na rękę rządzącym – doprowadzą do sytuacji rewolucyjnej. Nie można bezkarnie wykluczać niemałej części społeczeństwa. Nawet w demokracji medialnej!
- Strona polska uzgodniła już ze stroną rosyjską szczegóły dotyczące konkursu na pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej – powiedział minister kultury Bogdan Zdrojewski.
Portal Fronda.pl był przez całą niedzielę obecny pod Pałacem Prezydenckim. Dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionego fotografa publikujemy wyjątkowe zdjęcia z Krakowskiego Przedmieścia.
Współpracownicy Marka Migalskiego (PJN) zebrali 1600 podpisów pod petycją do Jarosława Kaczyńskiego. Sygnatariusze wzywają prezesa PiS, by przeprosił Ślązaków za "utożsamianie śląskości z zakamuflowaną opcją niemiecką".
Decyzja o przedarciu się przez kordon policji była spontaniczna. Ale nie żałujemy jej, bo mogliśmy pomóc wielu ludziom – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl poseł Stanisław Pięta z Prawa i Sprawiedliwości.
Od samego rana przed Pałacem Prezydenckim i w jego okolicach trwa sprzątanie po weekendowych uroczystościach związanych z rocznicą katastrofy smoleńskiej. - Zniczy i kwiatów nikt nie zabiera - relacjonuje tvnwarszawa.pl. Jak długo tam zostaną?
Wieczorem pod Pałac Prezydencki, jak każdego 10. dnia miesiąca, przyszły tlumy. I nie odejdą stamtąd, dopóki nie zwycięży Prawda - relacjonuje Marta Brzezińska.
„Uderzeniem w twarz naszej ojczyzny” nazwał biskup kielecki Kazimierz Ryczan rosyjską wymianę polskiej tablicy i kłamstwa raportu MAK. – Powiedzieli przez to: prawda jest tylko nasza, wasza się nie liczy - mówił biskup w niedzielnej homilii.
- Musimy odnowić ziemię. Musimy ją odnowić wspólnie. Pracą, zdecydowaniem, zaangażowaniem i przede wszystkim wiarą w prawdę, w to, że wiara moze zwyciężyć. Byście nie zwątpili w to, ze prawda zwycięży – mówi Jarosław Kaczyński do ludzi zebranych na marszu po mszy świętej w archikatedrze.
W Krakowie zawyły syreny, dzwon Zygmunta bił, metropolita odprawił mszę świętą dla wszystkich. A w Warszawie ludzie władzy (także kościelnej) uznali, że można udawać, że ludzie na Krakowskim się nie liczą, że ich uczucia nie mają znaczenia, i że powinni jak najszybciej zakończyć żałobę.
Te dwa miejsca mogą służyć za przykład różnicy między autentycznym przeżywaniem żalu, które prowadzi do życia, a żalem na pokaz, którego jedynym celem jest przyspieszenie zapomnienia.
O wyzwolenie „z grobów naszego egoizmu osobistego, a czasem zbiorowego, partyjnego”, a także o wyjście „z obszarów jałowej niechęci, nieżyczliwości oraz irracjonalnych uprzedzeń” – apelował w czasie mszy świętej w rocznicę katastrofy smoleńskiej kard. Stanisław Dziwisz. W Krakowie o godzinie 8.41 zabrzmiały syreny alarmowe i kościelne dzwony. Tuż przed godz. 10 przed uroczystością na Wawelu bił dzwon Zygmunta.
Przechadzając się dziś po Krakowskim Przedmieściu mocno wierzę, że pamięć po ofiarach tej katastrofy nigdy nie umrze. Bo oni żyją. Żyją w nas. Po śmierci żyją nawet bardziej - pisze prosto z Krakowskiego Przedmieścia Marta Brzezińska.
- Nie można budować domu na piasku. A pamięć to skała. Dom trzeba budować na skale, tak uczy Ewangelia. Ten dom musi być solidny, musi być mocny i musi być nasz – mówił do tłumów zebranych pod Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński.