Bronisław Komorowski i Dmitrij Miedwiediew ogłoszą dziś międzynarodowy konkurs na pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej. Monument ma stanąć w Smoleńsku. Ogłoszenie konkursu zapowiedział minister kultury i dziedzictwa narodowego, Bogdan Zdrojewski.

- Wszystkie elementy zostały już uzgodnione – powiedział Zdrojewski w rozmowie radiowej. Minister zapowiedział, że konkurs zostanie ogłoszony podczas spotkania Komorowskiego i Miedwiediewa w Smoleńsku. Politycy wezmą udział w obchodach 71. rocznicy zbrodni katyńskiej.

- W momencie podjęcia tej decyzji, zatwierdzenia, natychmiast na naszej stronie pojawi się ogłoszenie o konkursie - powiedział szef resortu kultury. Minister zaznaczył, że strona polska uzgodniła już ze stroną rosyjską szczegóły dotyczące konkursu.

Artyści będą mieli sześć miesięcy na opracowanie i zgłoszenie projektu, a potem zwycięzcy - cztery miesiące na realizację. Organizatorem konkursu od strony merytorycznej będzie Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.

- Konkurs ma charakter międzynarodowy, organizuje go strona polska, ma być zrealizowany tak, aby do końca grudnia znany był zwycięzca tego konkursu i żeby miał czas na to, żeby postawić go na kolejną rocznicę - doprecyzował Zdrojewski.

Pytany w radiowej Trójce o pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej w Warszawie, minister zastrzegł, że leży to w kompetencji władz miasta. Nie wykluczył, że i tu "ścieżka konkursu" byłaby dobrym rozwiązaniem. - Ale najpierw potrzebna jest decyzja lokalizacyjna - zaznaczył. Zastrzegł też, że przestrzeń w okolicach Pałacu Prezydenckiego jest "na tyle skończona, na tyle czysta estetycznie", że - jak powiedział Zdrojewski - "nie należy tu już doprowadzać do silnej ingerencji przestrzennej".

żar/Gazetaprawna.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »