- Dawny zaborca, okupant z czasów komunizmu, nie wybacza Polsce Solidarności, niezależności i suwerenności - ocenił biskup kielecki. - Czy obecny rząd, obecny parlament, jest zdolny te sprawy rozwiązać? - pytał. - Prezydenci jutro podadzą sobie dłonie, winni będą Polacy - dodał.

Bp Ryczan mówił, że "do ojczyzny naszej" należą m.in. ofiary Katynia i łzy katyńskich rodzin, a także ci, których życie zakończyło się rok temu pod Smoleńskiem oraz łzy i ból ich dzieci, ojców, matek, mężów i żon. - Niestety, do ojczyzny naszej należy też współczesne kłamstwo w dochodzeniu do prawdy o tym tragicznym wydarzeniu. Do ojczyzny naszej należy upokorzenie 38-milionowego narodu przez komunikat MAK wymyślony na kolanie. Uderzeniem w twarz ojczyzny była wymiana tablicy upamiętniającej ofiary w Smoleńsku - powiedział biskup.

TPT/Onet.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »