Piecha krytykuje Jolie za usunięcie piersi, a ks. Oko jej broni
Nie cały świat zachwycił się heroicznością czynu, na który poszła aktorka i celebrytka Angelina Jolie. Popularna amerykanka zdecydowała się na zabieg mastektomii czyli amputacji piersi, ponieważ przestraszyła się możliwości zachorowania na raka. Jej mama zmarła na tę chorobę. Ona też miała gen, który predysponuje do tej choroby. Ryzyko zachorowania na raka piersi w przypadku aktorki lekarze wyliczyli na 87 procent - czytamy w Fakcie.