Sprytne oświadczenie PAN po głośnym tekście dr Janickiej o „Zośce” i „Rudym”
Warszawa 8.05. 2013 r.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Warszawa 8.05. 2013 r.
Tymczasem krótka procedura sprawdzająca, wdrożona przez premiera Tuska wobec swojego bliskiego współpracownika, pozwala stwierdzić, że minister jest czysty jak łza Chlebowskiego. Procedura ta składa się z dwóch elementów. Po pierwsze, premier uznał, że Sławomir Nowak okaże się niewinny jeśli wytoczy proces piszącej o nim gazecie. Nowak wytoczył, więc pół dowodu niewinności mamy. Warto dodać, że wedle tej - jakże logicznej konstrukcji - półniewinni byli rozmaici gangsterzy skarżący media za to, że pisały o nich, iż są gangsterami.
Informację z przebiegu spotkania Prezesa PiS z mieszkańcami Kowala Kolonie przekazała TVN24. Jarosław Kaczyński alarmował o bardzo ciężkiej sytuacji demograficznej, jaka dotknęła Polskę: - Jeżeli nie rozwiążemy tego problemu, to tak będzie dalej, a do tego będziemy wypychali ludzi z Polski. Będziemy się zwijali - mówił Kaczyński.
Powody do takiego kroku są przynajmniej dwa. Z pierwszym, uprzedzam, nie wszyscy muszą się zgadzać. O ile wiem, jest spora grupa dziennikarzy - zakładam, że kierują nimi czyste pobudki – która każde słowo w raporcie Jerzego Millera uznaje za prawdziwe. Można ich o tyle zrozumieć i w jakimś sensie usprawiedliwić, że przyjęcie zaproszenia na spotkanie z przedstawicielami zespołu Laska traktują jako wypełnianie swoich zawodowych powinności w opisywaniu przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem. W związku z ich oceną raportu, widzą potrzebę głębszego i bardziej precyzyjnego poznania jego treści. Zakładają prawdopodobnie, że spotkanie z przedstawicielami zespołu może być taką dodatkowa szansą.
Uroczystości z okazji 73. rocznicy Mordu Katyńskiego przy kościele farnym, gromadzą tych, którzy chcą dać dowód pamięci o pomordowanych polskich oficerach. Poczet sztandarowy kombatantów z opaskami AK tworzą ludzie, którzy, po dekadach zakłamywania historii przez propagandę PRL-u, w ostatnich być może latach swojego życia, chcą uczcić pamięć tych, którzy walczyli o tę Polskę. Niestety, dziś zorganizowano dla nich gorzką niespodziankę: zadumę zagłuszały kapele coverowe, które w tym czasie na Rynek zaprosiło Miasto.
Oświadczenie Oddziału Łódzkiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy,
Dużo ostatnio wydawanych jest książek o teorii demonologii lub publikacji pokazujących poglądy egzorcystów których posługa jest nieosiągalna dla polskich wiernych. Nieraz takie lektury, choć w treści poprawne, jednak praktycznie nie dają budujących rozwiązań. Coraz więcej jest już w Polsce „naszych” egzorcystów, i chwała za nich Panu, że możemy się do nich zwracać, jak i że coraz śmielej piszą oni książki.
Jednak to nie był zwykły koncert. To wydarzenie, które będzie budzić serca i miłość do Polski i jej historii. Brzmi to może patetycznie i nie rockowo, ale tak jest. Młode wokalistki różnych muzycznych nurtów wyśpiewały w koncercie „Panny wyklęte” swój głęboki szacunek do Żołnierzy Wyklętych.
Kardynał Czyżby minęły czasy, kiedy byliśmy pewni, iż każda religia chce dobra? Od kilku dni agencje informacyjne podają, iż szef Papieskiej Rady Kultury kardynał Gianfranco Ravasi, przekonuje w Meksyku, że kult Świętej Śmierci, czyli „Santa Muerte”, to "degeneracja religii". Kardynał Ravasi, cytowany przez BBC, twierdzi iż w istocie są to zachowania "antyreligijne", ponieważ religia celebruje życie, a tu chodzi o śmierć. „To nie jest religia, chociaż ubiera się w jej szaty”. (wyborcza.pl)
Działacze okręgu kujawsko-pomorskiego Młodzieży Wszechpolskiej w pełni solidaryzują się z działaniami i postawą ks. Romana Kneblewskiego. Jednocześnie pragniemy wyrazić głębokie oburzenie próbami wyjątkowo impertynenckiego terroryzowania katolickiego kapłana przez środowiska wrogie Kościołowi, którym wydaje się, że mają prawo dyktować Kościołowi, co będzie robił na terenie znajdującym się w jego dyspozycji.
Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO nie widzi nic zdrożnego, by świętować 4 czerwca: - Nie widzę powodu, aby na ołtarzu chińskich studentów składać wielkie zwycięstwo Polaków - komentuje w rozmowie z Onetem.
PiS jest partią wielkich celów. Wielkie cele wymagają przeprowadzenia wielkich zmian. Wielkie zmiany w państwie demokratycznym możliwe są jedynie wtedy, gdy popiera je większość obywateli. Obywatele gotowi są dać politykowi zielone światło na przeprowadzenie ryzykownych reform pod warunkiem, że będą one zgodne z wyznawanymi przez nich wartościami. Viktor Orban święci triumfy dlatego, że upomniał się o godność wszystkich Węgrów bardzo w XX w. sponiewieranych. Janusz Palikot jest pod wyborczą kreską, gdyż promowane przez niego antywartości stoją w jawnej sprzeczności do polskiego dziedzictwa narodowego.
„Starcie cywilizacji” - to program, w którym nie będzie tematów i słów tabu, ale także taki, w którym rzeczywistość określana jest bez ściemniania. Dziś zaczynamy od problemu kompromisu aborcyjnego, który chcą naruszyć obrońcy życia, zakazując aborcji eugenicznej. Mariusz Dzierżawski i Agnieszka Kocimską będą się starali wyjaśnić, dlaczego w ogóle zabierają się takich działań, i czy rzeczywiście są przekonani, że są w stanie to zrobić. A wszystko o 11.30 w Telewizji Republika.
To niezwykły tekst, w którym Ryszard Praszkier pokazuje, że dialog, rozmowa jest możliwa, że dialog polsko-polski, w którym uczestniczą Polacy i Polacy żydowskiego pochodzenia nie musi oznaczać nieustannego biczowania Polaków zarzutami antysemityzmu, i udawania, że problem nadreprezentacji osób żydowskiego pochodzenia w służbach nie istniał. Praszkier pokazuje, że z tego zaklętego kręgu można wyjść i pokazać, że nas Polaków, niezależnie od pochodzenia etnicznego, może łączyć nasza Rzeczypospolita.
Tygodnik „Wprost” (czyli medium mainstreamowe) opublikowała dobrze udokumentowany tekst o tym, że minister Nowak nosi drogie zegarki, a co gorsza wygląda na to, że pomaga w wygrywaniu rozmaitych przetargów swoim przyjaciołom. I choć premier Donald Tusk za mniejsze sprawy wyrzucał ministrów z rządu, to w tym przypadku broni ministra jak niepodległości. A do boju rusza mecenas Giertych, który uznał, że za takie teksty trzeba płacić. 30 milionów złotych.