Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Fot. Wikipedia

Wiadomości

Cejrowski o Cristiadzie: Jest to film groźny i dlatego wart zobaczenia!

Byłem wczoraj w kinie na filmie "Cristiada". Polowałem na ten film od pół roku. Ponieważ jego akcja dzieje się w Meksyku, chciałem iść do kina w Meksyku. Nie zdążyłem - został zdjęty zaraz po premierze. Krąży teraz jedynie w pirackich kopiach podawanych z ręki do ręki. Władze Meksyku zakazały jego dystrybucji. Jest to film groźny i dlatego wart zobaczenia ! W Polsce też trzeba się śpieszyć - film lada chwila zniknie i tu. Jest groźny także na terenie Europy. Groźny dla europejskiej władzy, która robi tu i teraz to samo, co władze Meksyku robiły swoim obywatelom pawie sto lat temu. Film groźny dla władzy. I dlatego warto zobaczenia ! Z pozoru wygląda jak western, ale jest to historia prawdziwa. Większość bohaterów filmu żyła na prawdę, większość scen miała miejsce w realu, nie tylko w filmie. Ogląda się to jak fikcję, fabułę, w dodatku przesadzoną, przerysowaną, gdy tymczasem wszystko, co Państwo zobaczą na ekranie jest zapisem historii. Nie do wiary, że takie rzeczy mogły się zdarzyć?

Fot. MorgueFile

Wiadomości

Austriaccy i amerykańscy psychiatrzy: religia może być lekarstwem

Religia chroni zdrowie psychiczne, a także może być postrzegane przez medycynę jako ważny zasób – do takich wniosków doszedł prof. Raphael M.Bonelli ze swoimi współpracownikami z Duke University. W rozmowie z portalem Kathpress prof. Bonelli powiedział, że „depresja, uzależnienia a także samobójstwa w sposób jednoznaczny rzadziej występują u osób religijnych niż u ateistów”.

Fot. Wikimedia

Wiadomości

Dziecko w łonie matki po przeszczepie macicy

Pierwsza kobieta, która urodziła się bez macicy jest obecnie w drugim tygodniu ciąży. A wszystko dzięki przeszczepowi macicy od zmarłego dawcy, i procedurze in vitro. Derya sert urodziła się bez macicy, ale lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego Akdeniz przeszczepili jej macicę w 2011 roku. Przez osiemnaście miesięcy obserwowano, czy przeszczep się przyjął, a później zapłodniono jej komórki jajowe nasieniem męża i wszczepiono powstały w ten sposób – metodą in vitro – zarodek do jej macicy.

Terlikowski: Dobra medycyna

Wiadomości

Terlikowski: Dobra medycyna

Celem medycyny i nauki jest i zawsze być powinna służba życiu. I dlatego dobrze, że od czasu do czasu naukowcy przypominają nam, że potrafią to robić. Informacje o lekarstwie pomagającym osobom z Zespołem Downa jest jedną z takich dobrych informacji. Okazało się bowiem, że wcale nie trzeba wytwarzać jeszcze nowocześniejszych testów, które jeszcze skuteczniej wytypują dzieci do likwidacji, ale można wypracować metody pomocy, poprawienia jakości życia osób dotkniętych genetycznym defektem.

arcybiskup Bambergu Ludwik Schick (Fot. Wikimedia Commons)

Wiadomości

Abp Schick: więcej dialogu z ruchami charyzmatycznymi

Abp Schick, przewodniczący komisji episkopatu ds. Kościołów wzywał do intensywniejszego dialogu z ewangelikami, zielonoświątkowcami oraz ruchami charyzmatycznymi. – Musimy nawiązać z nimi dialog ekumeniczny – podkreślał. Jego zdaniem w dialogu nie może chodzić o „rekonkwistę”. Te ruchy powinny być raczej okazją do przemyślenia własnej praktyki i własnych stanowisk . To się tyczy zwłaszcza spojrzenia na rolę kobiet – według hierarchy zwłaszcza „wysokie uznanie oraz ustabilizowanie” kobiet za ich działania w małżeństwie, rodzinie i społeczeństwie udały się nowym ruchom religijnym.

Wiktor Suworow (Fot. Sławek/Wikimedia Commons)

Wiadomości

Rosja szuka wrogów, więc Polska musi być na to gotowa

Suworow w mocnych słowach komentuje bieżącą politykę Władimira Putina: - To, co dzieje się w Moskwie, powinno być powodem do niepokoju". - Dziś niezależność Polski i Europy zależy od waszej niezależności energetycznej. Im mniej dostajecie surowców od Rosji, tym lepiej". Zdaniem pisarza posunięcia Putina są skutkiem głębokiego kryzysu ekonomicznego, jaki przeżywa Rosja, a pomysł gazociągu przez Polskę to "próba wyjścia ze ślepej uliczki". – Poważni ludzie nie wpędzają w takie położenie swoich partnerów. A tak mamy kolejny dowód, że Putin to w żadnym razie poważny człowiek.Na temat manewrów białorusko-rosyjskich symulujących atak na Polskę, Suworow powiedział: - Najgorsze, co można zrobić w polityce, to nie docenić przeciwnika i uważać, że wcale nie jest taki straszny, jak go malują. Jak podkreśla, targana wewnętrznymi problemami Rosja szuka sobie wrogów. A ponieważ Chiny są "zbyt silne", a Kazachstan to "zbyt ważny strategiczny partner", pozostaje Polska i Gruzja. – Politycy z Mińska i

Fot. Archiwum Fronda.pl

Wiadomości

Już blisko 30 tys. osób obejrzało Cristiadę w polskich kinach

- Cristiada już dziś okazała się kinowym sukcesem. Można ją w Polsce oglądać w kinach Helios, a także w niektórych Multikinach. W Warszawie: w Feminie, Wiśle, a także w kinie w Falenicy – mówi Ziembicka. - Mamy tendencję wzrostu, w pierwszy weekend obejrzało film 3,5 tys osób i z każdym tygodniem ta liczba widzów wzrasta. Nie był on przez dystrybucję filmem chcianym, był takim „odrzuconym kamieniem”, a widzimy dziś, że jest filmem ważnym i potrzebnym – mówi Ziembicka.

fot. Girzynski.pl

Wiadomości

Kaczyński dyscyplinuje Girzyńskiego. Chodzi o wywiad na temat Smoleńska

Girzyński odpowiadał na pytanie, kto politycznie zyskuje na mówieniu o zamachu na życie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "Obserwując scenę polityczną i rosnącą pozycję polityczną Antoniego Macierewicza, budowaną na wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej, gołym okiem widać, że tylko Macierewicz mógłby dzisiaj zbudować nową partię polityczną, która mogłaby osiągnąć sukces" - powiedział poseł PiS.

fot. Wikipedia

Wiadomości

Niesiołowski o Macierewiczu: Psychopata, albo rosyjski agent

Stefan Niesiołowski mówił w Superstacji o pozycji Antoniego Macierewicza w PiS oraz o relacji posła z Jarosławem Kaczyńskim. - W tej chwili ich łączy interes: Kaczyński jest cyniczny i walczy o władzę, a Macierewicz albo jest psychopatą, a być może agentem. Zachowuje się jak rosyjski agent - stwierdził poseł PO.

Terlikowski: Eichmann w Warszawie

Wiadomości

Terlikowski: Eichmann w Warszawie

Ten wyrok niestety o wiele więcej mówi nam o stanie polskiego systemu prawnego i o samej Polsce, niż o mordercach zza biurka, których wczoraj uniewinniono. Hannah Arendr bez wątpienia byłaby w stanie z tego procesu zrobić arcydzieło na miarę „Eichamanna w Jerozolimie”, ale i prosty publicysta nie może nie dostrzec, że wyrok i cały proces pokazuje nie tylko „banalność zła”, ale przede wszystkim ogromne zło, banalność postkomunizmu, w braku dekomunizacji, w tym, że nie oczyściliśmy wymiaru sprawiedliwości z komunistycznych złogów i wreszcie, że nie zachowaliśmy w III RP choćby minimum sprawiedliwości.