Wyrok powinien zapaść w tym tygodniu. Kermitowi Gosnellowi zarzuca się zabicie trójki dzieci. Lekarz zabił je nożycami już po porodzie, przecinając im kręgosłup. Na lekarzu ciążą też zarzuty przeprowadzenia ponad 20 aborcji po 24. tygodniu życia dziecka; prawo stanu Pensylwania penalizuje aborcję po tym terminie.

Zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym abortera uznano za winnego zamordowania Dzieci A, C i D. Lekarza pogrążyły zdjęcia zrobione przez jedną z pracownic jego placówki Andrienne Moton. Według jej zeznań, a także świadectw kilku innych pracowników, Gosnell pozwalał, aby dzieci rodziły się żywe, po czym za pomocą specjalnych nożyc przecinał im rdzenie kręgowe. Współpracownicy oskarżonego zeznawali, że dopuszczał się tego procederu „setki” razy.

TPT/Naszdziennik.pl