Wiadomości
Amerykanka przedstawia się po prostu jako „Patty”. W filmie nakręconym z okazji tegorocznej kampanii „40 dni dla życia” opowiada, że jej matka została zgwałcona. Pomimo traumy nie zdecydowała się na aborcję, ale urodziła córkę i oddała ją do adopcji. Patty trafiła, jak sama opowiada, do dwójki „cudownych rodziców”. „Zostałam wychowana przez wspaniałych chrześcijan, którzy nauczyli mnie kochać Boga... nauczyli mnie o życiu i jego świętości” – mówi Patty. „Jestem bardzo wdzięczna Bogu za moje życie, bo mogłam zostać abortowana” – dodaje.