Wiadomości
Franciszek mówił o tym podczas południowego spotkania z wiernymi na Anioł Pański. Plac św. Piotra szczelnie wypełniły rzesze pielgrzymów. Punktem wyjścia papieskiej refleksji był drugi etap wielkopostnej wędrówki, jakim jest Przemienienie Pańskie. Franciszek zwrócił uwagę, że po spotkaniu z przemienionym Chrystusem uczniowie chcieli pozostać na górze. Zaraz jednak rozbrzmiewa głos: «To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!».„Bardzo ważna jest ta zachęta Ojca. My, uczniowie Jezusa jesteśmy wezwani, by być ludźmi, którzy słuchają Jego głosu i biorą na poważnie Jego słowa. By słuchać Jezusa, trzeba być blisko Niego, za Nim iść, tak jak czyniły to tłumy w Ewangelii, które szły za Nim drogami Palestyny – mówił Papież. - Jezus nie miał stałej katedry czy ambony; był wędrownym nauczycielem, który głosił swe przesłanie na ulicach, przemierzając drogi nie zawsze przewidywalne i czasami mało zachęcające”.Ojciec Święty zaznaczył, że w wydarzeniu Przemienia ważne są dwa elementy, które można st