W rozmowie z radiem RMF FM wybitny sowietolog, Richard Pipes powiedział, że "Rosji trudno jest się pogodzić z tym, że Nikita Chruszczow oddał Krym Ukrainie w 1954 roku. I przez te wszystkie lata drażniło to wielu Rosjan. Także Władimira Putina. On zrobi wszystko, by przyłączyć Krym do Rosji. On marzy o wielkiej Rosji".

Czy Putin będzie chciał posunąć się dalej i zdobyć kolejne ukraińskie regiony? Pipes odpowiedział, że "Putin będzie zadowolony, jeżeli uda mu się przyłączyć Krym. To i tak będzie dla niego bardzo dużo". Jednocześnie sowietolog mówił, że Ukrainie będzie bardzo trudno zintegrować się z Europą, gdyż "Putin będzie robił wszystko, by podporządkować sobie Ukrainę. Posunie się nawet to szantażu politycznego i ekonomicznego". I dalej: "Militarnie powstrzymać się go (Putina - red.) nie da. Można natomiast zrobić wszystko, by izolować Rosję na arenie międzynarodowej. Ale do tego trzeba ogólnej zgody, wspólnej decyzji. Działań nie tylko Ameryki. To, co robi Rosja jest zupełnie skandaliczne. Świat nie może się pogodzić z tym, że można wkroczyć do suwerennego państwa i odciąć część jego terytorium. Nie w dzisiejszych czasach".

Dość mroczna analiza przyszłości Ukrainy, ale niestety dość prawdziwa.

mod/RMF FM