Ukraińska Magdalenka czyli kto buduje nową Ukrainę?
Dziennikarz i specjalista public relations Jacek Łęski na swoim profilu na portalu społecznościowym przedstawił sylwetkę nowego prezesa Narodowego Banku Ukrainy.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Dziennikarz i specjalista public relations Jacek Łęski na swoim profilu na portalu społecznościowym przedstawił sylwetkę nowego prezesa Narodowego Banku Ukrainy.
Trwająca przez ostatni kwartał debata wokół wydarzeń na Majdanie to jeden z najbardziej interesujących sporów politycznych ostatnich lat. Pokazał on wyraźnie, że tym, co dzieli polskich patriotów, wbrew obiegowemu przekonaniu, nie jest wyłącznie lokowanie politycznego zaufania w różnych aktorach politycznej rywalizacji. Różni ich przede wszystkim sposób rozumienia patriotyzmu i przeżywania polityki.
Justyna Kowalczyk napisała: "Wybaczcie... Justyna nie wystąpi już w tym sezonie stopa rzeczywiście się zrasta, ale starty wymagałyby mocnych środków przeciwbólowych. A dość faszerowania się chemią. Zimę czas zakończyć". Życzymy zdrowia i dobrego odpoczynku!
Według rosyjskiej agencji Interfax, Janukowycz przebywa w podmoskiewskim sanatorium, należącym do Prezydenta Rosji. Wydał on apel do Ukraińców w którym mówi, że wciąż się uważa za prawowitego prezydenta Ukrainy. I dodał: "Nie mogę być obojętnym wobec tragicznych wydarzeń w mojej ojczyźnie".
Czy rosyjska armia jest w stanie przeprowadzić interwencję na Ukrainie?
Buddyjscy ekstremiści są coraz bardziej aktywni na Sri Lance. Ich nienawiść zwraca się w kierunku chrześcijan i muzułmanów, którzy odnoszą na wyspie duże sukcesy, nawracając wiele osób na swoją wiarę. Mnisi buddyjscy uznali to za zagrożenie dla tradycyjnej kultury Sri Lanki i założyli radykalną organizację, która organizuje ataki na społeczności chrześcijańskie i muzułmańskie.
Przypomnijmy, że w poniedziałek prezydent Ugandy Yoweri Museveni podpisał ustawę, która przewiduje za niektóre praktyki homoseksualne karę nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Ustawa była jeszcze przed podpisaniem ostro krytykowana przez wiele państw Zachodu. Teraz groźby są wcielane w życie.
Artur Zawisza: Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego reprezentujący nasz kraj, a wywodzący się z Platformy Obywatelskiej, stał się jednego wieczoru pośmiewiskiem dla całego kraju. Więcej na temat jego przygody jest kąśliwych dowcipów niż posępnych złorzeczeń. Wynika to zapewne z tego, iż rodacy rozumieją, że nawet szef eurokampanii wyborczej rządzącej partii też czasem musi się napić, aczkolwiek woleliby, że był wówczas mniej elokwentny. Złośliwi tylko dopytują, czy głębię przemyśleń eurodeputowanego spowodowały konwencjonalne trunki znane i posłom z Wiejskiej, czy może bardziej europejskie odurzacze w proszku.
Poniżej publikujemy zaproszenie na „Kresowy Tłusty Czwartek” oraz program spotkania.
I to właśnie rozwścieczyło bezbożników z Fundacja „Wolność od religii”, a także skłoniło dziennikarzy Agory do wyruszenia do walki z „kultem jednostki”. A co konkretnie im się nie podoba? Odpowiedź jest bardzo prosta, są oburzeni faktem, że dzieci mają „pochylać się nad wybranymi cnotami bł. Jana Pawła II, aby dostrzec, jak Karol Wojtyła wzrastał do świętości, najpierw jako mały chłopiec, potem młodzieniec, Biskup i Kardynał, a następnie Papież”.
Jak poinformował portal Wpolityce.pl, za odrzuceniem wniosku opowiedzieli się Anna Kazejak-Dawid, Sławomir Fabicki, Jerzy Skolimowski, Jerzy Stuhr oraz Grzegorz Łoszewski (reprezentujący Roberta Glińskiego). Z kolei, za dofinansowaniem produkcji filmu "Smoleńsk" opowiedział się Sylwester Chęciński.
Pierwszy raz w życiu słyszę o Stowarzyszeniu „Koalicja Ateistyczna”. Podejrzewam, że została utworzona ad hoc przez środowiska polskich bluźnierców i nieprzyjaciół Pana Boga. Jeśli na jednym ze zdjęć z ubiegłorocznego marszu pojawia się Armand Ryfiński z Twojego Ruchu, to nie potrzeba więcej wyjaśniać. To ludzie chorzy na nienawiść do religii, polskiej tradycji chrześcijańskiej, Kościoła. Jeżeli to stowarzyszenie jest zarejestrowane, to ciekawa jestem, ilu ma członków i czy płacą oni składki, bo może robią to za nich członkowie Twojego Ruchu. Jeśli patronem tych ateistów jest człowiek, który w XVII wieku pisał szaleńczy traktat o nieistnieniu Pana Boga, to także bardzo wiele mówi o tych ludziach. Chyba na siłę szukają osoby, którą mogliby przedstawić jako ofiarę Kościoła katolickiego. Przed chwilą mieliśmy kampanię, pokazującą ludzi Kościoła, jako naruszających nietykalność cielesną dzieci, teraz katolików kreuje się jako tych, którzy zagrażają wolności wyznania ateistów, którzy sami c
Na stronie internetowej poświęconej Dniom Ateizmu możemy przeczytać, że według badań, około 10 proc. Polek i Polaków nie wierzy w Boga. Ludzie ci są ponadto przekonani, że żaden bóg nie istnieje. Co ciekawe, z informacji na portalu dla ateistów możemy się dowiedzieć, że te 10 procent czuje się w Polsce prześladowanych. „Równocześnie wobec polskich ateistów i agnostyków prowadzona jest przez środowiska katolicko-konserwatywno-narodowe systematyczna kampania dyskredytująca, domaganie się w Polsce poszanowania konstytucyjnej zasady neutralności światopoglądowej państwa jest wyszydzane, sama zaś zasada - nagminnie łamana” - czytamy na portalu Lyszczynski.com.
Na temat „Świetlistych dusz” zwrócił ostatnio uwagę incydent w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, gdzie, jak podawał portal fronda.pl „Niepokojący incydent wydarzył się podczas Mszy Świętej o godz. 7.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Msza była transmitowana przez TVP 1. Jedna z kobiet nie chciała puścić kapłana. Kobieta, której personalia są znane wielu zainteresowanym, autorka niebezpiecznej książki pt. Świetliste dusze rzuciła się do stóp kapłana, chwyciła go za szaty i nie chciała puścić. Krzyczała również: "Kapłani Boga, wysłuchajcie mnie: Iskra wychodzi z Polski". Kobieta została oderwana, i to w pełnym słowa znaczeniu od szat kapłana przez straż sanktuarium. Wyprowadzono ją poza sanktuarium. Dostała również zakaz wchodzenia na teren sanktuarium.”Pranie mózgu
Podczas prowadzenia programu „Wstajesz i wiesz” Jarosław Kuźniar pozwolił sobie na skomentowanie pretensji jednego z widzów. Otóż prezenter TVN24 wymieniając nazwisko przedstawiciela Państwowej Straży Pożarnej, powiedział, że pracuje on w Ochotniczej Straży Pożarnej. Mężczyzna poczuł się urażony i wypomniał prezenterowi pomyłkę.