Wiadomości
Kilka dni temu pisałam na Fronda.pl o „skandalu”, jaki wytropiła „Gazeta Wyborcza”. Chodziło o to, że w jednej ze szkół w podwarszawskiej miejscowości Baniocha 10 kwietnia dzieci zostaną zwolnione z jednej lekcji, by uczestniczyć w Mszy świętej w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Pomysł oburzył rodziców JEDNEGO ucznia, którzy uprzejmie donieśli „GW” o tym karygodnym marnowaniu czasu. Co więcej, mama ucznia zasugerowała, że w tym dniu nie odbędą się już pewnie żadne lekcje, bo tak wynika z jej „doświadczenia”. Prawda jest jednak taka, że faktycznie dzieci zostaną zwolnione tylko z jednej godziny lekcyjnej, a szkołę od kościoła dzieli dystans zaledwie 200 metrów, więc uczniowie z pewnością szybko wrócą na zajęcia.